Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
mniam.

buziak ząbki? O cholera chyba zdalam sobie sprawe jak dzieci szybko rosna. Wczoraj oddalam znajomej 10 sztuk ubranek po Szymku.... a dzisiaj zaczynam szukac zabkow u niego. Szok po prostu.
Buziak- my mamy PS3 360 tzn wielkosc i szybkosc im wieksze tym lepsze. Moj to gracz wiec wszystko musi byc najlepsze. 160 nie warto kupowac bo malo miejsca tzn malo mapieci i gier czy filmow malo sie zmiesci. Nie wiem jak to wyglada w PL ale w Xbox jest tak ze za kazda aplikacje trzeba placic i laczyc sie z internetem a na PS3 nie bo jest wszystko za darmo.

Niezapominajka współczuję. Wiem, że to nie jest łatwe ale musisz zacząć ustalać granice. Twoje. Zacznij od tego, że ma zadzwonić zanim przyjdzie. Bezwarunkowo. Po prostu udaj raz czy dwa że Ciebie nie ma jeśli przyjdzie bez tel. Zadziała. A gdy już będzie dzwonić to zacznij dyktować godzinę przyjścia- kiedy Tobie pasuje. No a potem parę razy powiedz że Cię nie będzie (tzn maluszka też).
Na moją to podzialalo. Raz nie posluchala i przyjechała choć mówiłam że nie wpuszcze na piętro. A że też jest wybitnie mądra to przyjechała wpakowala się do mamy na dol a na górę i tak weszła choć na korytarz.
Więc później miała 3x nieodebrany tel w nagrodę. I jeszcze właśnie "no właśnie wychodzimy" też przez tel. Przez chwilę myślała błędnie że wystarczy zapowiedzieć się przez tel i tyle. Już wie że nie.
Przykładem Niezapominajko przykładem. Też uważam zeby P nie było przykro no i zeby się na mojej mamie nie odbiło. Wszystko ma pokrycie jeśli mówię że wychodzę to muszę wyjść. Jeśli dawałaby że mnie nie ma to potem trzeba by to jakoś pokryć że spalam nie słyszałam itd. Może męczące ale na dłuższą metę bezcenne.
Ja jestem ciągle w trakcie więc mogę dzielić się wrażeniami na bieżąco.
Ostatnio w sobotę jedziemy z nią samochodem i coś zaczęła do mnie mówić że odwiedziłaby nas w tyg bo "ma trochę czasu" (dodam że jest na emeryturze a wcześniej rencie i od lat nie pracuje) jakby to był powód. Akurat w tym momencie przejeżdżała obok nas taka stara amerykańska bryka więc zaczęłam mówić o niej do P a teściowa zamilkla i temat nie wrócił. A ja jej tu widzieć nie chcę na razie bo wkurzyla mnie solidnie.
Powodzenia życzę i wiem że warto się postarać:-)



A dzis siedze i sie nudze... Napisalam to wiec pewnie zaraz dziec nr 1 sie odezwie.
a tam się chyba bardziej grzeje. Tylko, że ja bym chyba chciała jakies melodyjkiJa bylam dzisiaj na dworzu tylko pranie wywiesic. Porazka z tymi upalami. Nie mam sumienia dziecka kisic w wozku i tylko wychodze z nim na podworko polezec pod orzechem.
Zmieniajac temat, Szymek od tygodnia zjada swoje piesci potwornie sie przy tym sliniac. Czy Wasze pociechy tez tak maja? Nawet zaraz po jedzeniu pakuje cale rece do buzi, smok nie pomaga bo go wypluje i znow raczke kituje.