agaundpestka
Fanka BB :)
Witam
jak Jestem w Pl to nie mam czasu na neta
ale w niedziele wracam już do siebie.
Dziś idę do lekarza z wynikami, ale wczoraj miałam niezłego wkur.... w laboratorium zostawiłam 350zł
i pomyślałam, ze chociaż na podstawowych badaniach zaoszczędzę i zrobie je w przychodni i tak zrobiłam, wczoraj idę po wyniki, a mi w rejstracji, ze one do wglądu tylko dla lekarza. Więc dziś o świcie robiłam na nowo.
Ogólnie ta polska służba zdrowia :/ lekarka dała mi skierowanie tylko na mocz, morfologie i cukier, a usg powiedziała, ze dopiero w grudniu i wtedy założy mi karte ciąży, bo wcześniej nie trzeba :/ więc w przychodni nawet nie wiedzą czy ciąża dobrze ulokowana itp.
Dziś idę do lekarza z wynikami, ale wczoraj miałam niezłego wkur.... w laboratorium zostawiłam 350zł
i pomyślałam, ze chociaż na podstawowych badaniach zaoszczędzę i zrobie je w przychodni i tak zrobiłam, wczoraj idę po wyniki, a mi w rejstracji, ze one do wglądu tylko dla lekarza. Więc dziś o świcie robiłam na nowo.Ogólnie ta polska służba zdrowia :/ lekarka dała mi skierowanie tylko na mocz, morfologie i cukier, a usg powiedziała, ze dopiero w grudniu i wtedy założy mi karte ciąży, bo wcześniej nie trzeba :/ więc w przychodni nawet nie wiedzą czy ciąża dobrze ulokowana itp.
Jeszcze tyle czasu!!!
, i ta wydzielina
A ja się boję kupić jakiś drobiazg dla dzidzi i marzę tylko o końcu listopada
Jeszcze tydzień bez neta i nie dałabym rady
:-)
chociaż i tak czuję się już lepiej, czyżby i mnie objawy powoli opuszczają? Dobrze by było, bo chciałabym już wrócić do żywych
oby dalej wszystko przebiegało tak fajnie jak dotychczas