Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
No i jak, już po burzy? Widziałam tą chmure idącą od Twojej strony. U nas troche pogrzmialo, powiało lekko popadało z gradem.
Dziewczyny cdy którejś z Was malenstwo miało za niski poziom cukru po urodzeniu? Kolezanoa która wczoraj miala cc w tym powalonym Żyrardowie ma problem z maluszkiem. O 23 zabrali go do Warszawy a jej każą leżeć. Zadnych info nie ma bo telegonicznie nie udzielają a mąż ze starszym synkiem i nie wpuszcza go do malenstwa z przedszkolakiem.vw Żyrardowie wpuscili oczywiscie....
zaza we Wrocku jest rejonizacja i w weekendy jedzie się do dyżurującej dla danego rejonu przychodni. Ja wolę chorobę w weekend, bo zero kolejek
mlodak moja miała na granicach normy, po paru godzinach ustabilizował się, kazali mi odpowiednio odżywiać się i karmić UU (całą ciążę miałam niski). Z kolei mój brat miał bardzo niski poziom cukru. Rurką do żyły w główce miał coś tam (glukozę?) podawane i na 3 dzień był już w domu (ale to było 20 lat temu).
Lenko,Zosiu,Julku, Wiktorku i Ethanku wszystkiego naj naj najlepszego
Kasienka zdrówka Munka Mati przy trzydniowce mial do 38,5, wysypka dopiero na piaty dzień. Zaza ja tez pracuje na SAPie:-)
My po zabiegu. Nie było tak źle, wszystko bez komplikacji. Adi bardziej narzeka na "motylka" w nóżce niż na ból gardła. Jutro do domu. Dziękuje tym, które trzymały kciuki i tym które nie trzymały tez.
mlodak moja też miała mało ale nie pamiętam już ile, dawali jej kroplówki z glukozą i przez to leżałam 4 dni w szpitalu
a ja dziś zrobiłam Niuśce botwinkę na młodziutkich warzywkach i indyku a ta jędza pogardziła nią :-(, a nad morzem miała taki ładny apetyt jadła wszystko bez wybrzydzania
andzia a widzisz tak się bałaś, masz dzielnego syna !!!!!!!!!!
Lenko,Zosiu,Julku, Wiktorku i Ethanku Witamy w gronie ROCZNIAKÓW.
Katrina wybaczam , ale jestem podekscytowana właśnie dzwonił znowu Max i się spytał czy może przyjechać już w tą niedziele!!!!!!!! i zostaje do soboty.
Idę robić tort, a raczej mase cukrową- trzymajcie kciuki!!!