alijenka
Mamcia Nataszki :))
zaza bo tym facetom to się wydaje że my nic nie robimy w domu tylko się z dzieckiem bawimy !!!!!
josie a co do słodkiego to ja staram się jej nic nie dawać ale czasami gdzieś w gościach złapie biszkopta, ciasto drożdżowe lub babkę, z przykrywaniem małej mam to samo dopiero przykrywam ją jak wstaję w nocy ale i tak zaraz się rozkopuje, czasami wstaje rano zimna jak nie wiem co, ale jej tatuś też śpi bez przykrycia także ma to po nim
josie a co do słodkiego to ja staram się jej nic nie dawać ale czasami gdzieś w gościach złapie biszkopta, ciasto drożdżowe lub babkę, z przykrywaniem małej mam to samo dopiero przykrywam ją jak wstaję w nocy ale i tak zaraz się rozkopuje, czasami wstaje rano zimna jak nie wiem co, ale jej tatuś też śpi bez przykrycia także ma to po nim


.
ja o swoich zapomniałam juz
ale się cieszę, bo na początku sierpnia przyjedzie do mnie przyjaciółka zza lublina 
"
). Nie znam się na tym, ale wydaje mi się im szybciej tym lepiej - powinnaś z tym odwołaniem operacji zrobić szum medialny, bo to niebywałe! Żeby dzieć się męczył, bo oni nie mają kasy a co miesiąc ściągają z nas grubą sumę
