Niespodzianka
Fanka BB :)
- Dołączył(a)
- 2 Październik 2011
- Postów
- 1 413
Katrina mi tez waga skoczyla po przyjezdzie do Anglii. Jakies niekorzystne powietrze maja, bo od jedzenia to na pewno nie 
Pierdziele, dzis dzien pelen wrazen. Mialam pod opieka coreczke sasiadki (jej opiekunka na urlopie). Mala ma rok i 7 miesiecy wiec nieduza roznica wieku. Mieszkanie jak po tajfunie, Tomek juz spi (przegapil jedna drzemke). Nieufnie patrzyl na obca babe
bawiaca sie jego zabawkami 
Ale za to swietnie sie bawili w ganianego - do momentu kiedy postanowili zwrocic sie ku sobie i zapomnieli sie zatrzymac zderzajac glowami
Powiem Wam, ze jakos udalo mi sie wszystko ogarnac, ale jakbym miala dwojke takich dzieciaczkow to psychiatryk murowany. Oboje nadmiar energi i wszystko chca juz, teraz, natychmiast.
Co do auta, oczywiscie powiedzialam L, ze wszyscy na bb Honde chwala, a on mi wyjezdza z jakims Peugeotem 406/407 (nie pamietam), w kombi (nie przepadam) z mega przebiegiem
Pozniej mi bedzie jeczal jak z vectra. Przedstawil te same argumenty, ze malo pali, ze nieduzo kosztuje, ze do pracy. Pozniej przez rok sluchalam "**** ale to auto mnie **** "denerwuje". Pojechal ogladac - jesli kupi to mu zabronie (podpisze umowe
) mowic do mnie negatywnie o aucie. Ha.
Chyba piwko odpale, ktos pije?? Bosz jak teraz mam taki potok slow to co bedzie po bro???
Tak sie podekscytowalam, ze zapomnialam:
Mleko - hipp, pije albo 2x210, albo 2x210 i 150 - zalezy o ktorej sie obudzi na pierwsze mleczko.
Jedzenie w nocy - raczej nie, sporadycznie o 3 jesli obudza go zeby lub zimno i nie moze zasnac - wtedy nic nie pomaga i mleko musi byc.
Obiady zazwyczaj jedno danie (ok 250), czasem jak wybrzydza lub urzadza cyrk rozdzielam na dwie mniejsze porcje i np daje przed drzemka pol, po godzinie deser (owoce ze sloika, albo w lapke) i po drzemce drugie pol, a po godzinie kanapacza. A czasem jak ma focha to zje kilka kesow i nawet jak rozdziele na 30 porcji to nie raczy spojrzec, a pozniej stoi i sepi od taty choc mial dokladnie to samo
Pierdziele, dzis dzien pelen wrazen. Mialam pod opieka coreczke sasiadki (jej opiekunka na urlopie). Mala ma rok i 7 miesiecy wiec nieduza roznica wieku. Mieszkanie jak po tajfunie, Tomek juz spi (przegapil jedna drzemke). Nieufnie patrzyl na obca babe
bawiaca sie jego zabawkami 
Ale za to swietnie sie bawili w ganianego - do momentu kiedy postanowili zwrocic sie ku sobie i zapomnieli sie zatrzymac zderzajac glowami
Powiem Wam, ze jakos udalo mi sie wszystko ogarnac, ale jakbym miala dwojke takich dzieciaczkow to psychiatryk murowany. Oboje nadmiar energi i wszystko chca juz, teraz, natychmiast.Co do auta, oczywiscie powiedzialam L, ze wszyscy na bb Honde chwala, a on mi wyjezdza z jakims Peugeotem 406/407 (nie pamietam), w kombi (nie przepadam) z mega przebiegiem
Pozniej mi bedzie jeczal jak z vectra. Przedstawil te same argumenty, ze malo pali, ze nieduzo kosztuje, ze do pracy. Pozniej przez rok sluchalam "**** ale to auto mnie **** "denerwuje". Pojechal ogladac - jesli kupi to mu zabronie (podpisze umowe Chyba piwko odpale, ktos pije?? Bosz jak teraz mam taki potok slow to co bedzie po bro???
Tak sie podekscytowalam, ze zapomnialam:
Mleko - hipp, pije albo 2x210, albo 2x210 i 150 - zalezy o ktorej sie obudzi na pierwsze mleczko.
Jedzenie w nocy - raczej nie, sporadycznie o 3 jesli obudza go zeby lub zimno i nie moze zasnac - wtedy nic nie pomaga i mleko musi byc.
Obiady zazwyczaj jedno danie (ok 250), czasem jak wybrzydza lub urzadza cyrk rozdzielam na dwie mniejsze porcje i np daje przed drzemka pol, po godzinie deser (owoce ze sloika, albo w lapke) i po drzemce drugie pol, a po godzinie kanapacza. A czasem jak ma focha to zje kilka kesow i nawet jak rozdziele na 30 porcji to nie raczy spojrzec, a pozniej stoi i sepi od taty choc mial dokladnie to samo

Ostatnia edycja:
moze jutro przy pakowaniu
Chociaz powiem Wam szczerze, ze mam juz trochę dość, nie z narzekam ale jakiś deszczyk na wieczór by sie przydał a tu nic.
No ale teraz to mógłby mnie na rękach nosić hehe 
