reklama

Czerwiec 2012

reklama
aga to ja Jedo wywaliłam na strych. Powiem ci, że ma jakieś takie zakładki w oparciu przez co jest mega wąski. I Polka w nim na całość, a w tym co kupiłam za 200zł zmieszczą się dwie obok siebie:) Nawet nie wiedziałam, że sprawię jej taki komfort. Młoda zakochana w nim:) Z parasolką się żegnam (trwa licytacja:p), bo to był mój debilny zakup. Jedo zostawię sobie ze względu na dużą gondolę na przyszłość, ale spacerówa do bani!
 
kasiek to najedz na to i prawym przyciskiem myszy kliknij i tam jest adblock w menu, i jak to wybierzesz to sie taki suwaczek pokazuje, tym suwakiem do samego konca jak przesuniesz to calkiem znika ten gadzet, i potwierdz :tak:

no wlasnie najbardziej mnie to wkurza ze jak grochem o sciane....
 
aga to ja Jedo wywaliłam na strych. Powiem ci, że ma jakieś takie zakładki w oparciu przez co jest mega wąski. I Polka w nim na całość, a w tym co kupiłam za 200zł zmieszczą się dwie obok siebie:) Nawet nie wiedziałam, że sprawię jej taki komfort. Młoda zakochana w nim:) Z parasolką się żegnam (trwa licytacja:p), bo to był mój debilny zakup. Jedo zostawię sobie ze względu na dużą gondolę na przyszłość, ale spacerówa do bani!
No ja mam spacerówkę od gondoli, ale to sobie babcia go bierze na spacery, bo lubi młodego widzieć przodem do siebie, spacerówka/ parasolka peg perego pliko3 na jakieś podróże gdzie wiem, ze będę musiałą go dzwigac i na codzien Jane nomad.
Antek nawet w zimowej kurtce miał w nim sporo miejsca.

Josie może dziadkowie zrozumieją w końcu, to jest ich takie stare myślenie, ze ciasteczko dobre na wszystko.

Niezbyt wyraźne, ale Antek podrywa nowo poznaną koleżankę :)
DSC_7463.jpg
 

Załączniki

  • DSC_7463.jpg
    DSC_7463.jpg
    31,4 KB · Wyświetleń: 74
Dziewczyny proszę o nazwy wózków ktorymi tak zachwycone jestescie. Kolezanka szuka spacerowki na dlugie wyprawy plus wakacje. Czyli ma sie w miarę dobrze skladac i nie zajmować bagażnika. Kola pompowane. :)

Moja koleżanka urodzila córeczkę dzis. Muala cesarkę w planach na jutro ale maz jej pogonil ja z pogode m bo mu data jutrzejsza nie pasowała :)
 
reklama
Kasiekz można, można lubić burzę:-p:tak:. Mnie jakoś nie przerażają.

Aga ale przystojniacha z Antka. Na zdjęciu taki prawdziwy amant.

Josie oj współczuje przejść z jedzeniem i teściami. Pewnie nie chcą źle, ale też wiem co przechodzi mama niejadka. Nie raz załamywałam ręce nad Szymonem.

Aylin no to mąż koleżanki niezły aparat :-D

A i muszę wam się pochwalić, że dzisiaj moje dziecko bardzo mnie zaskoczyło. U nas z jedzeniem tez wieczne problemy. A dzisiaj Szymon na obiad zjadł 2,5 kotleta mielonego pierwszy raz w życiu. Wcześniej jak próbowałam mu dać to zazwyczaj popatrzył, dotknął i oddawał. A dzisiaj sam się dopominał. Potem po spacerze próbował winogron razem z Pauliną. Później wsunął miskę kaszy z owocami. A następnie jak P. wrócił z pracy to musiał mu oddać swojego kotleta, którego też zjadł w całości. Po prostu szok jak dla mnie. Ale tfu, tfu aby nie zapeszać i aby tak dalej. Nawet nie wiecie jak mnie to ucieszyło dzisiaj. Po prostu miód na moje serce. :-D:-D:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry