alijenka a na długo do tej Chorwacji? Ten to ma trasy! Czekamy na efekt podwórka. Ja u siebie mam kostkę granitową i żałuję, że nie te puzzle betonowe. Ładna jest, ale nie wygodna na np. rolki dla dziecka w przyszłości. No i pisać kredą nie może po tym, a miałam wizję takich rysunków pod domem

Jak skończycie to spotkanie obowiązkowo!
sylka może ma taki okres, piątki i w ogóle. Ja też jeszcze miesiąc temu wściekałam się, że gotuję madame róże rzeczy a ta gardzi. Odmieniło jej się po wyjazdach. Zaczęła nawet jeść zupy normalnie, a nie gniecione. A twój je sam? P nie da się nakarmić, a przez to wiadome, że nie zawsze dojada do końca. Ale widocznie zjada tyle ile potrzebuje, wybiera sobie co chce i dzięki temu zawsze coś zje.
Posprzątałam chatę, bo teściu ma wpaść, a P w tym czasie bawiła się z Mendi (chomik). P ma taką drewnianą farmą z Lidla i jak zbuduje domek, to chomik uwielbia w nim siedzieć, a młoda chodzi różnymi zwierzątkami i przedstawia mu itp;-) I dostała taki samochód Barbie na pilota...chomik jeździ razem z lalką
