reklama

Cztery koła dla naszych maluchów

reklama
Ja też się przekonałam do Mutsy właśnie po rajdach po sklepie ;-) Wcześniej byłam zdecydowaną zwolenniczką Emmaljungi - ale to, że jedną ręką, bez żadnego problemu obracam wózek z obciążeniem o 360 stopni mnie przekonało, w wąskich alejkach sklepowych też dawał radę - prowadzenie, jednym słowem bajka. Mutsy Urban Rider też super, jednak na niego byłam za "głupia" - te tylne skrętne koła mnie dezorientowały :-)
 
Mnie nie przekonało jedno koło z przodu - ale tylko ze względu na "terenowe" warunki w jakich będę się głownie z Małym poruszać - w mieście podobno też się dobrze sprawdza...
 
Madzaczek - ja akurat kupiłam inny wózek, ale zrobiłam tak, ze znalazłam go w 4 sklepach internetowych, do każdego napisałam maila z "listą zakupów" i poprosiłam o wycenę i zapytałam o ewentualny rabat. Ostatecznie zapłaciłam jakieś prawie 15% mniej niż najtańszy ze sklepów miał na stronie
 
reklama
Co prawda kupowałam x-landera, ale zrobiłam tak, że stosunkowo często sprawdzałam rozrzut cen w sklepach internetowych na ceneo i w efekcie też upolowaliśmy niezłą okazję :-).
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry