reklama

Czy jest szansa

Od 9 miesięcy staramy się z mężem o dziecko i dopiero w ostatnim miesiącu postanowiłam skorzystać z testów owulacyjnych. Okazało się że mam owulacje w inne dni niż myślałam. Zrobiłam test tydzień po i był negatywny. Jednak zaczęłam odczuwać okropne kłucie w jajnikach. Słyszałam że to może być objaw implantacji. Zrobilam znowu test i znowu negatywny. Teoretycznie jeśli to ciąża to 4 tydzień więc teoretycznie stężenie bhcg może być wciąż bardzo niskie i super czuły test nadal może nie wykryc ciąży. Jak myślicie czy jest szansa? We wtorek 30 znowu zrobię test- wtedy powinnam mniej więcej dostać okresu.
 
reklama
Od 9 miesięcy staramy się z mężem o dziecko i dopiero w ostatnim miesiącu postanowiłam skorzystać z testów owulacyjnych. Okazało się że mam owulacje w inne dni niż myślałam. Zrobiłam test tydzień po i był negatywny. Jednak zaczęłam odczuwać okropne kłucie w jajnikach. Słyszałam że to może być objaw implantacji. Zrobilam znowu test i znowu negatywny. Teoretycznie jeśli to ciąża to 4 tydzień więc teoretycznie stężenie bhcg może być wciąż bardzo niskie i super czuły test nadal może nie wykryc ciąży. Jak myślicie czy jest szansa? We wtorek 30 znowu zrobię test- wtedy powinnam mniej więcej dostać okresu.
Tydzień po owulacji żaden test sikany nie wyjdzie pozytywny. Do zagnieżdżenia dochodzi od 6dpo do 12dpo plus ok 48h na wytworzenie hormonu bhcg. Więc najlepiej testować około 14 dni po owulacji. I wiadomo testy owulacyjne nie potwierdzają owulacji tylko wyznaczają pik hormonu lh w organizmie :)
 
Tydzień po owulacji żaden test sikany nie wyjdzie pozytywny. Do zagnieżdżenia dochodzi od 6dpo do 12dpo plus ok 48h na wytworzenie hormonu bhcg. Więc najlepiej testować około 14 dni po owulacji. I wiadomo testy owulacyjne nie potwierdzają owulacji tylko wyznaczają pik hormonu lh w organizmie :)
Wiem, po teście staralismy się jeszcze 2 dni a przed testem też nie próżnowaliśmy. Czułam że śluz jest zupełnie inny więc sądzę że wbiłam się w te owulacje. Tylko pytanie czy się udało. Oby we wtorek wyszedł, będzie już 14 dni
 
Czyli i tak jeszcze nie wiesz kiedy była tak naprawdę owulacja, jedynie monitoring Ci ja potwierdzi. Test najwcześniej w dniu miesiączki zrób.
Ale przynajmniej jej nie przegapiłam bo do tej pory sugerowalam się aplikacja która w tym miesiącu np pokazała mi że owulacja jest we wtorek a test jak zrobił we wtorek to wyszedł negatywny. Dopiero w środę wyszły dwie kreski więc owulacja była w środę wieczorem lub w czwartek
 
Ale przynajmniej jej nie przegapiłam bo do tej pory sugerowalam się aplikacja która w tym miesiącu np pokazała mi że owulacja jest we wtorek a test jak zrobił we wtorek to wyszedł negatywny. Dopiero w środę wyszły dwie kreski więc owulacja była w środę wieczorem lub w czwartek
niekoniecznie, test pokazuje pik hormonu lh a nie potwierdza czy ja w ogóle miałaś... Zdarzają się nawet 2 cykle w roku bezowulacyjne i to zupełnie np normalne 🙂 a ból, czy śluz i test o niczym mogą nie świadczyć a jedynie naprowadzic jak już wiesz, że nic nie przeszkadza organizmowi aby do niej doszło.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry