Jestem mama piecioletniego juz alergika i z doswiadczenia wiem, ze na poczatku najlepsza metoda jest po prostu eliminacja uczulajacych pokarmow z diety. Na poczatku wydaje sie to trudne ale naprawde mozna sie przyzwyczaic.
U takich malych dzieci jak twoja coreczka alergie moga sie pojawiac i znikac. Moj synek w wieku okolo 1.5 roku nagle uczulil sie na soki z kartonikow, po pewnym czasie to przeszlo.
Zanim doczekasz sie na wizyte u alergologa proponuje: odstaw wszystkie nowe pokarmy, zostaw to co wiesz, ze na pewno nie uczula, odczekaj co najmniej tydzien aby wysypka/objawy zupelnie znikly, potem wprowadzaj po jednym skladniku nowe rzeczy - np. ziemniaki, potem ziemniaki i marchewka itd. Polecam gotowanie samemu, wiem, ze to czasochlonne ale tylko wtedy masz pewnosc co twoje dziecko dostaje. Polecam rowniez kupowanie, choc w pierwszym, drugim roku zycia, warzyw z atestami ekologicznymi.
Trzymam kciuki i odpowiem w razie mozliwosc na pytania.
PS. Nasza pediatra powiedziala mi kiedys, ze wysypka, ktora pojawia sie na buzi pojawia sie rowniez w ukladzie trawiennym.