reklama

czy to alergia?

Temat na forum 'Roczniaki i dwulatki' rozpoczęty przez Galazka, 9 Marzec 2005.

  1. Galazka

    Galazka Gość

    Jestem mama prawie dwulatka ;-) (26.03.2003). Jakies 3 miesiece temu Mateo dostal jakiejs wysypki na jednym policzku. Zaczelam to smarowac ale nic nie pomagalo. Lekarka zapisala doustnie fenistil i jakas robiona masc (porazka). Nic nie pomoglo. Zauwazylam tez wysypke pod kolankami i zrogowaciale lokcie. Mateusz pije mleko krowie bardzo je lubi, je tez jogurty i serki. Czy to mozliwe zeby dopiero teraz pojawilo sie uczulenie na mleko i na bialko w nim zawarte? Wpadlam na pomysl, ze to moze od kakao. Odstawilam kakao i nie widze zadnej poprawy. Przeczucie mi mowi ze to jednak bialko... Lekarka powiedziala mi, ze to dziwne ze poajwia sie dopiero teraz i troche to zbagatelizowala. Czy odstawic mleko i produkty mleczne i wprowadzic cos zastepczego? Co radzicie? Moze, któraś z mam miała podobny problem? Będę wdzięczna za jakąkolwiek wskazówkę. Pozdrawiam serdecznie
     
  2. słowiczek

    słowiczek mama pisklaczków

    Myślę, że powinnaś spróbować odstawić mleko i jego przetwory. Przynajmniej się przekonasz, czy to od mleka.
    Zamiast krowiego podaj np. Nestle Junior.

    A i zapraszam do lektury wątku: Czy to łuszczyca?? Założonego przez koleżankę Blaszako.
    Trochę jest tam na temat alergii naszych dzieci i być może coś podobnego występuje u Twojego syna.
    Razem próbujemy walczyć.
     
  3. reklama
  4. nikita33

    nikita33 Fan(ka)

    Ja słyszałam i czytałam, że alergia na mleko (lub inny pokarm) może pojawić się późno, nie zawsze od razu, kiedy zaczynamy dziecku wprowadzać coś do diety. Ponoć reakcja może wystąpić po kilku dniach, tygodniach, a nawet później. No i dziecko może się uczulić na coś, co poprzednio tolerowało... to tyle teoria, czyli to co słyszałam od lekarza i czytałam w książkach. Więc może Twoje przeczucia są słuszne? Warto spróbować z odstawieniem mleczka, a nuż pomoże.

    pozdrawiam
    nikita
     
  5. mika40

    mika40 Zaciekawiona BB

    Jestem mamą trzylatki i rocznego chłopczyka. U moich dzieci też się pojawia taka łuszcząca wysypka przeważnie na ramionkach. Chodzę z dziećmi regularnie do alergologa. W moim przypadku znaczącą rolę odgrywa niestety kakao które dzieci uwielbiają. Na pewien czas eliminuję zastępując miodkiem lub leciutko dosładzam i po pewnym czasie alergia ustępuje.Oczywiście w grę wchodzi też eliminacja czekolady (ograniczam do minimum). A mleczko daję zwykłe takie z kartonika i jest ok więc raczej to nie mleko bo objawy by nie ustępowały. A wysypkę smaruję kremem "oilatum" -dostępny w aptece. Nie jest może najtańszy ale moim maluszkom pomaga.Podobno są też kremy na bazie sterydów ale ja nie stosowałam.
     

Poleć forum