reklama

Czy to anemia?

PannaCiekawa

Zaciekawiona BB
Witam. Obecnie jestem w 4 miesiącu ciąży, robiłam badania z krwi i wyszło: erytrocyty 3,7 hemoglobina 11,1 hematokryt 32 i przy tych trzech mam oznaczenie L (czyli że za niskie) czy w takim razie jest to anemia? Czy może coś gorszego? W tamtym miesiącu miałam hemoglobine 12,2 i od tamtej pory brałam żelazo które jak widać wgl nie pomogło co robić?
 
reklama
Witam. Obecnie jestem w 4 miesiącu ciąży, robiłam badania z krwi i wyszło: erytrocyty 3,7 hemoglobina 11,1 hematokryt 32 i przy tych trzech mam oznaczenie L (czyli że za niskie) czy w takim razie jest to anemia? Czy może coś gorszego? W tamtym miesiącu miałam hemoglobine 12,2 i od tamtej pory brałam żelazo które jak widać wgl nie pomogło co robić?
A te normy są dla ciężarnych czy dla kobiet nie w ciąży? Bo ciężarne mają troszkę inne widełki.
A żelazo bierzesz zgodnie z ulotką (chyba trzeba na czczo ileś przed posiłkiem brac)? Bo to bardzo ważne.
Nie martw sie na zapas, pokażesz lekarzowi wyniki i on je odpowiednio zinterpretuje. Ja przez cała ciąże zawsze coś mam za wysoko lub za nisko we krwi, w ciąży to normalne. Ważne, żeby nie stawiać diagnozy samej tylko czekać na opinie lekarza 😉
 
Szczerze powiem że sama juz teraz nie wiem czy to są normy dla ciężarnych czy nie. Brałam na czczo, ale później gdzieś przeczytałam że nie można pić herbaty bo wypłukuje żelazo, a ja piłam na potęgę, ale do końca nie wiem czy to prawda. Rozumiem, jutro mam właśnie wizytę, ale się stresuje strasznie co powie, nie wiem czego mam się spodziewać.
 
Szczerze powiem że sama juz teraz nie wiem czy to są normy dla ciężarnych czy nie. Brałam na czczo, ale później gdzieś przeczytałam że nie można pić herbaty bo wypłukuje żelazo, a ja piłam na potęgę, ale do końca nie wiem czy to prawda. Rozumiem, jutro mam właśnie wizytę, ale się stresuje strasznie co powie, nie wiem czego mam się spodziewać.
To pewnie są to normy dla nieciezarnych.
Nie martw się, dobra dieta, suplementy i będzie dobrze 😊 Lekarz już jutro także spokojnie
 
A moim zdaniem to już jest anemia i niedokrwistość.
Zwłaszcza że hemoglobina spada. Jest to do kontroli u lekarza i na pewno powinnaś dalej przyjmować żelazo. Najlepiej jakieś dobrze przyswajalne.
Nie słyszałam by normy hemoglobiny dla kobiet w ciąży były inne- a nawet jeśli to raczej poziom max byłby obniżony, a minimum (jeśli dobrze pamiętam to 11,5) jest takie samo.
 
Ja zjechałam w ciąży z hemoglobiną do 10.5, brałam żelazo i kontrola. Mój syn miał dobre wyniki do 4 chyba miesiąca. Potem była suplementacja. Nie martw się na zapas. Może zerknąć na sok z buraka albo flo radix.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry