reklama

Czy to ciąża?

reklama
A nie uważasz że to pewien paradoks? ;)

Nie. Zaburzenia niczego nie wykluczają. Mogą ale nie muszą utrudniać. Na przykład insulinooporność jest zaburzeniem metabolicznym i u jednych wpływa na owulacje, a u innych wcale.
Natomiast jak rozmawiam z dziewczyną w necie, która nie mówi o sobie nic to nie istnieje żaden powód żebym tetaz wymyślała jej jakieś nieprawidłowości.
Zwlaszcza, że najczęściej w takim przypadku jest błędnie obliczona owulacja.
Gdybym zakładała, że jej faza lutealna trwa już 20 dni to wysłałabym ją na SOR
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry