reklama
Forum BabyBoom.pl

Dzień dobry

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Kochani, umiera młoda mama. To koleżanka jednej z naszych moderatorek @89katia. Być może uda sie ocalić jej życie, ale (jak zawsze) potrzba na to pieniędzy. I to nie za miesiąc, nie za dwa, tylko teraz. Dorzuć się do zbiórki. Każda wpłata, nawet ta symboliczna daje jej większą nadzieję, że wróci do swoich maluszków. Dziękuję. aniaslu Poznaj Anię i jej dzieci. I podejmij decyzję.

reklama

czy to napewno napiecie i kręcz

Dołączył(a)
7 Czerwiec 2008
Postów
3
Rozwiązania
0
Witam. Mam prośbę do mam swoich trzymiesięcznych pociech. Moja córeczka jest pod stałą kontrolą poradni wczesnego ryzyka okołoporodowego ze względu że u mnie stwierdzono toksoplazmozę. Nie zaraziłam się nią w trakcie ciązy a długo przed. Pani z poradni wprawdzie nic niepokojącego nie stwierdziła (było robione usg przezciemieniowe i wynik jest w normie) ale skierowała nas do poradni rehabilitacyjnej. Tam stwierdzono że mała może mieć napięcie mięśniowe i zalecono ćwiczenie metodą vojty. W międzyczasie byliśmy u innego rehabilitanta i nie stwierdził napięcia ale zalecił usprawniać mała metodą zabawową. tak też robimy. Dziś pani z poradni rehabilitacyjnej stwierdziła ż e małej grozi krecz szyi i dostaliśmy skierowanie do szpitala na oddział, ale to dopiero w połowie lipca.
Mała podciąga się do siadania potrafi chwycić za kciuk i podciągnąć sie, chwyta zabawki powieszone na łóżeczkiem, uśmiecha sie na nasz widok, gaworzy, śmieje się, leżąc na brzuszku unosi główkę(ale bardzo tego nie lubi), stąd moja prośba do mam 3 miesięcznych pociech co ich maluszki potrafią. wiem że każde dziecko inaczej się rozwija, ale może będę miała jakieś porównanie.
 
reklama

Laura74

Zaciekawiona BB
Dołączył(a)
23 Styczeń 2008
Postów
68
Rozwiązania
0
Strona Dzieci - stronadzieci.org ci to choc troche pomoze i wyjasni.:happy:Moj maluszek jest wczesniakiem i przez jakis czas ukladal glowke tylko na jedna strone jednak w wieku 2-3 miesiecy potrafil ja samodzielnie odwrocic i patrzec w przeciwna strone, im byl starszy tym czesciej to robil. Pozniej zaczal do snu ukladac glowke po przeciwnej stronie niz dotychczas. Wkrotce zapomnielismy o tym. Rehabilitacji nie wymagal. Obserwuj swoje maluszka i moze sprobuj tej metody Vojty slyszalam, ze jest bardzo dobra, napewno nie zaszkodzi. Pozdrawiam:-)
 
Dołączył(a)
7 Czerwiec 2008
Postów
3
Rozwiązania
0
dzięki za odp właśnie ćwiczymy tą metodą jest jednak bardzo nieprzyjemna dla małej. Nasza córcia kręci główką na prawo i lewo jak chodzimy po pokoju to tak samo patrzy cały czas za nami, a od wczoraj tak zarazie niepewnie ale wyciąga łapki po grzechotkę lub gryzaczek i wkłada do buźki.
 

Laura74

Zaciekawiona BB
Dołączył(a)
23 Styczeń 2008
Postów
68
Rozwiązania
0
:tak:To bardzo fajnie z tego co piszesz to dzidzia chyba nie ma klopotow ruchowych. Napisz czemu ta doktor powiedziala, ze twoje dziecko jest tym kreczem zagrozone? W zwiazku z toksoplazmoza?
 
Dołączył(a)
7 Czerwiec 2008
Postów
3
Rozwiązania
0
Jeżeli chodzi o toxo to byłam w trakcie ciązy pod stała kontrolą lekarza i wszystko mi wytłumaczył poniewaz igg bylo ujemne to znaczy ze jest niegroźne dla dziecka, a miałam wysokie igm ale mówił ze skoro sie nie podnosi tzn ze to przechodziłam dużo wczesniej i nie ma powodów do niepokoju.


Mała czasami się pręzy , ale wtedy gdy ma zły humorek tzn jak płacze , a zdarza jej się to tylko wtedy gdy chce spać pić i tp. Na ostatniej wizycie w poradni rehabilitacyjnej pani doktor stwierdziła że może to być krecz. czemu nie wiem może dlatego ze jak położyła ja na brzuszek to przechylała sie na lewą strone czasami tak jej się zdarza, ale leży też prosto. zaznaczę ze bardzo nie lubi brzuszka. :)W poniedz jedziemy do innego lekarza i zobaczymy biorę tez pod uwagę pójście do neurologa ale prywatnie bo w państwowych to szkoda gadać wszystko hurem i nawet lekarz nie ma często ochoty co i jak. martwię sie trochę ale narzazie nie wpadam w panikę. Z mała jest wydaje mi się ze bardzo dobry kontakt.
 
Dołączył(a)
10 Kwiecień 2008
Postów
12
Miasto
Poznan
Rozwiązania
0
dziwne ze niby grozi jesj kręcz. lkilka rad jaktemu zapobiegac. pokazuj małej ulubione zabawki raz z jednej strony główki jaz z drugiej mozesz do tego wykorzystac telewozor (maluchy uwielbiajareklamy) i sie powoli odwracac a mała na pewno bedzie kreciło główka by widziec wszystko. lezenie na brzuszku wzmacnia miesnie szyji i kregosłup i pozwala pzrejsc kolejne etapy rozwoju zatem pora polubic te pozycję. kładź małą po troszeczku , na kilka sekund na poczatku i kłądz pzred nia zabawki . zabawiaj ja , smiej sie , wołaj .. mobilizuj by podnosiła głowke. gdy nie moze jej podniesc w koncu jest mała to pomagaj jej podniesc klatkę piersiowa by duzo widziała to super sposób i malenstwo gdy przekona sie ze swiat w innej pozycji jest ciekawszy nie bedzie protestowac leząc na brzuszku (te rady sama stosuje i pomagają!!)
 
A

aggy

Gość
Hej,

nie dziwię się, że mała protestuje przy metodzie Vojty, bo jest bolesna. Ja stosowałam i nadal stosuję NDT-Bobath. Jest mniej bolesna - minusem jest to, że musi być stosowana codziennie. Mój Kuba też układał na początku główkę na jedną stronę. Zmieniłam mu więc ułożenie w łóżeczku - główka po przeciwnej stronie łóżeczka. I zdjęłam ochraniacz ze szczebelków wychodzących na pokój. Ma tylko za głowką i z drugiej strony. Mając podgląd na pokój, zaczął się bardziej interesować tym co się dzieje w pokoju i obracał główkę w tą stronę. Jestem natomiast przeciwna pokazywaniu dziecku telewizora. Jest za małe. Obrazy zmieniają się za szybko, a to zbyt dużo jak na percepcję takiego malucha. Pomijam kwestię ewentualnych wad wzroku, bo to chyba oczywiste. Moje rady na uniknięcie asymetrii i kręczu:
1. Podnoś dziecko bokiem do podłoża, zmieniając za każdym razem bok. Tak samo postępuj przy odkładaniu dziecka do łóżeczka.
2. Kiedy leży na pleckach, chwyć je za pupę w okolicy stawów biodrowych i turlaj raz na lewy, raz na prawy boczek. Nie unoś przy tym pupy, tylko przekręcaj delikatnie bioderka, a dziecko samo obróci głowę w danym kierunku.
3. Noś je na biodrze - raz na prawym, raz na lewym.
4. Unikaj pozycji pionowej przy noszeniu - lepiej ułóż dziecko na boczku na swoim przedramieniu, tyłem do siebie, oczywiście raz na prawej, raz na lewej ręce.
5. Kładź dziecko na swoich kolanach, pupa na twoim brzuszku, ale nie za wysoko, nóżki uniesione i oparte o twoją klatkę piersiową. Unosząc raz jedno, raz drugie kolano, zmuszasz dziecko do obracania główką w przeciwnych kierunkach.
6. Jak najwięcej kładź na brzuszku, nawet jeśli protestuje - protest to też ćwiczenie:-) Pokazuj mu zabawki, albo mów do niego ze strony, w którą ma obrócić główkę.
7. Chwal, jeśli wykona ćwiczenie dobrze. Radośnie powiedz "super", albo "jestem z ciebie dumna". Wbrew pozorom dzieci rozumieją więcej niż się nam wydaje i uwielbiają pochwały.

Nie wiem, dlaczego pediatra zdiagnozowała u Twojej małej kręcz, bo objawy które opisujesz wskazują na zwykłą asymetrię ułożeniową i stosując te metody (to są właśnie metody NDT - Bobath, które można stosować nawet u zdrowych dzieci) można bardzo łatwo to wyeliminować. Nie znam dziecka, które rodzi się bez asymetrii. W łonie miały główkę zwrócone w jedną stronę, i ta strona jest dla nich intuicyjna po urodzeniu. Do kręczu dojdzie wtedy, jeśli się tego nie eliminuje. No ale nie będę kwestionować słów pediatry:-) Powodzenia i zdrówka dla małej
 
reklama
Dołączył(a)
10 Kwiecień 2008
Postów
12
Miasto
Poznan
Rozwiązania
0
hmm tez sie zgadzam co do TV jednak każdy sposób jest dobry , szczególnie u upartego dziecka, by ćwiczyc, cwiczyc i jeszcze raz cwiczyc
 
reklama

Polecamy

null

Nowe wątki

reklama

Nowe pytania

Do góry