reklama

Dieta Maluszków

Pytałam dziś pediatry i mały faktycznie może się nie najadać- jeśli tak, to karmić piersią i po karmieniu troszkę kaszki na wodzie, albo zupki, albo deserku- to już zależy od pory dnia. W nocy nie karmić, bo ma już pół roku i zdrowo wygląda :-D
Więc git!
 
reklama
A u nas dziś po raz pierwszy był królik - królik w warzywkach dokładnie.
Córusia jak mamusia mięsa nie znosi.
Pierwszy raz wypluwała jedzenie, więc po 5 łyżeczkach odpuściłam i pochłonęła z apetytem słoiczek banan + marchew + jabłko:-)
 
jak mowilam maly w nocy budzi sie czesto... a ja wczesniej glupia matka ak tylko slyszalam ze sie kreci bralam go i dawalam cyca. czasem zjadl mniej czasem wievej, czasem tylko pomamlal. od jakiegos tyg juz nie biore go do luzka tylko jak sie budzi to daje smoka, poglaskam, przewroce,i takim to sposobem zauwaZYLAM ZEE ON JUZ JEDZENIE NIE POTRZEBUJE, DFOPIERO OK 5-6 JUZ NIC NIE DAJE TYLKO WLASNIE CYC..
a co do karmienia to u mnie juz sa prawie pustki bo jednak inne jedzonko to eliminuje
 
Ja dzisiaj zrobiłam taką bardzo rzadką kaszkę mleczno-ryżową z bananami i po kąpieli Lena zjadła z 2 cycków a później jeszcze 50ml kaszki przez butelkę wydoiła. Przed południem jak kaszkę dostaje to mi po niej pięknie śpi, zobaczymy jak będzie dziś w nocy;-)
 
a my od 2 dni jestesmy znowu tylko na piersi, bo Seb strasznie niespokojny jest. niby nic mu nie dolega, bo bylismy u lekarza i zdrow jak ryba, a jednak cos mu jest. Chyba jeszcze nie zeby, sama juz nie wiem, wiec postanowilam, ze odstawie wszystkie "dodatkowe" jedzonka i zobaczy czy sie poprawi. mam nadz, bo juz nie wiem co z nim robic...
 
u nas też dzisiaj pierwszy raz była zupka z królikiem i pełen sukces jadła aż się jej uszy trzęsły. Zauważyłam że jeżeli podaję jej łyżeczką to wszystko jest wyplute a z butli pięknie je, więc chyba narazie odpuszczę łyżeczkę może jeszcze do niej nie dorosła
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry