reklama

Dieta Maluszków

reklama
Bartkowi jeszcze owsianki nie dawałam, ale Kubie gotowałam ją najpierw na wodzie (w małej ilości ciągle mieszając i brałam takie płatki błyskawiczne) studziłam tę papkę i dolewałam MM. Przypomniałaś mi o owsiance :-) bo my ostatnio rano zupy mleczne wciągamy i ograniczyłam się do ryżu, makaronu i lanych klusek :-) pora na owsiankę :-) Kaszki u nas poszły weg, bo wg juniora są bleeeeeeee... Kuba dokladnie w tym samym okresie ich odmówił, a kumpela dalej swoje półtoraroczne dziecię nimi karmi, fajnie ma, bo szybko machnie kaszke i luz, a u mnie zabawa, bo taka normalna mleczna jest rzadka, więc przed pracą stresik z tym, że młody zjada tego kopiasty talerz :-)
 
O fajnie jutro też spróbuję i będziemy razem szamać. Elvie cukier dodajesz do tego? Ja myślałam o miodzie.

Moja pszczółka dziś wciągnęła pół dużego grejpfruta, krzywiła się bo kwaśny był,ale dalej sobie do buźki kawałki pchała, hehe.
 
reklama
Aga- to samo chciałam napisac, jeśli Sebastian je jogurty, to możesz spróbowac z normalnym mlekiem, przeciez nie będzie tego jadł w ilościach hurtowych, a jak się nie da, to bez MM tez można żyć :-D My planujemy zapodać zwykłe mleko jakoś za pół roku (+/-).

Ja do owsianki Kubie wrzucałam owoce: jabłka, gruszki, maliny, ale nie dosładzałam (on i tak był duuuużyyyyy chłop).

Białko na razie jest OK, reakcji nie było, no jak to nie sa ogórki, to jak babcię kocham nie wiem co... chyba jednak woda... ale nie będę sobie tym zawracała głowy... ten typ tak ma i już (teraz non stop go natłuszczam i nie kapiemy codziennie, żeby nie naruszać warstwy lipidowej skóry).
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry