Ella1
Fanka BB :)
Jak czytam co i ile Wasze dzieci jedzą to i tak mi sie włos na głowie jeży :/
Te które narzejaką że za mało to powiem jedno- cieszcie sie że nie wymiotują tylko jedzą mało.
JA już sie o jedzeniu a właściwie nie-jedzeniu Julki nie wypowiadam bo słow szkoda...w skrócie pewnie pamietacie jakie akcje miałam- to nic sie nie zmieniło :/
Coś tam niby ciut więcej je ale 2-3 truskawki to ja uwazam za sukces- a Elvie pisze "tylko" ;D
-widzisz- zawsze może być gorzej ;]
Juleczka i jedzenie to jedna wielka porażka! :/
Te które narzejaką że za mało to powiem jedno- cieszcie sie że nie wymiotują tylko jedzą mało.
JA już sie o jedzeniu a właściwie nie-jedzeniu Julki nie wypowiadam bo słow szkoda...w skrócie pewnie pamietacie jakie akcje miałam- to nic sie nie zmieniło :/
Coś tam niby ciut więcej je ale 2-3 truskawki to ja uwazam za sukces- a Elvie pisze "tylko" ;D
Juleczka i jedzenie to jedna wielka porażka! :/