reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Dieta Maluszków

reklama
Kittek moja Alicja wypija max dziennie 150 ml mleka. Niedługo mam w planie całkiem z mleka zrezygnować, Igor w jej wieku już dawno nie pijał i nic mu nie było.
 
Annaoj mi nie chodzi o mleko a o ilość płynów. Maja jak piła mleko to razem wychodziło ok 600-700ml na dobę płynów, a bez mleka max ok 300 ml (rozrobiony sok ok 200ml plus woda w jedzeniu -owocach warzywach itp.) a to jest zdecydowanie za mało.
 
kittek no to Maja z Amelia moga sobie rece podac.Ami dziennie tez wypija nie wiecej niz 300 ml wody herbatki badz soku.Dodam ze mleka w ogole nie pije.Tez wiem ze to malo ale co jej zrobie jak ona sie uparla ze nie bedzie pic.
Jesc tez je mikroskopijne ilosci.Ostatnio nie chce nic jesc.Dzis zjadla jeden jogurt dziubnela troszke ziemniaczkow z mieskiem i mus owocowy i to wszystko.Wieczorem zje jeszcze chlebek z kielbaska albo i nie zje i tyle.Ot niejadek mi sie trafil.Wazy tylko 9 i pol kg.
 
Annaoj mi nie chodzi o mleko a o ilość płynów. Maja jak piła mleko to razem wychodziło ok 600-700ml na dobę płynów, a bez mleka max ok 300 ml (rozrobiony sok ok 200ml plus woda w jedzeniu -owocach warzywach itp.) a to jest zdecydowanie za mało.

Kittek nasza nie pila nic kompletnie procz jakichs tam ilosci mleka teraz pije 300 ml dziennie i tez poszlismy do lekarki obejrzla zbadala i mowi ze taki jej urok i nic na sile. Powiedziala tylko zeby miec rozstawione picie dla niej moze sie skusi jak nie to nic na sile. I tak zrobilismy i teraz wielej pije i sama wola.

EDIT: Z tego zmęczenia to to co na kwietniowkach mialam napisac napisalam tu, ale juz poprailam blad
 
Ostatnia edycja:
U nas do picia tylko woda, soków B. w ogóle nie toleruje, lubi jabłka i sok jabłkowy, ale po nich to jest Armagedon, a nie qupsztal, to mu nie daję :-)
Kuba do tej pory pije tylko wodę, jedynie do śniadania dostaje mały soczek (taki 100%).
 
U nas tez króluje woda, choć czasem zdarzy się soczek lub kompot, czy herbatka:tak:

Co do jedzenia, to na śniadanko płatki kukurydziane na mleku, kanapka z wędlinką lub pasztetem i ogórkiem parówka czasem lub serek, obiadek: rosołek, pomidorowa czy zupka jarzynowa, drugie danie ziemniaczki z mięskiem i jaką jarzynką lub makaron z sosem, podwieczorek: budyń lub ciasteczko, owoc, a na kolację: kanapka, serek... a potem jeszcze butla przed snem...

Musze podesłać jej jajecznicę, bo jeszcze nie próbowałam:tak:
 
Oprócz mleka i większości owoców, na cenzurowanym jest... kisiel... młody nie tknie paskudztwa ;-) ma to po mamuni, która też do kisielu i owoców się nie zbliża :-D no a niechęć do mleka chyba po tatusiu ;-)
 
U nas dzieciaki kisiel lubią , nie raz jest w przedszkolu na podwieczorek . SZymek nie lubi owoców poza bananem , gruszką czasem jabłko zje . a tak nie bardzo , je za to gotowane warzywa , nie lubi też surówek .
Ola wciąga większość rzeczy ale nie lubi brzoskwini , kiwi , najlepsze są owoce leśne . Mleko oczywiście nadal jest bee
 
reklama
Do góry