reklama

Dolegliwości ciążowe

reklama
z oddychaniem tez mam przechlapane a w sczegolnosci kiedy sie najem :eek: tragedia...najlepeij czuje sie z pustym zoladkiem (dzis chyba po raz pierwszy mi sie zdarzylo taki miec :-p)
 
dziewczyki pomozcie
martwi mnie ta moja wysypka...jest na piersiach (tylko),nie swedzi,nic nowego nie uzywalam
jutro pojde do lekarza ale jakiego---dermatolog,gin czy ogolny
i co to w ogole moze byc???:eek:
 
oj dziewczynki bezlitosne jestescie:-D hi hi rosol to jedyna rzecz, ktora mi nigdy nie wychodzi:zawstydzona/y: juz na sto sposobow probowalam go ugotowac i lipa:zawstydzona/y: chyba zadzwonie do babci, zapowiem sie na niedziele i zazycze sobie rosolku:-D hi hi
 
w czasie ciazy skora tez sie zmienia ja dostalam krostek na plecach a dokładnie na łopatkach tez nieswedzi tyle ze brzydko wyglada, poszlam do lekarza rodzinnego i kazal pic wapno i nawilzac balsamem, nic zlego napewno sie niedzieje, wypryski na skorze, wysypka to jedno z urokow bycia w ciazy, choc sa szczesciary ktore to omija.:-)
 
aniolek20k nio to mnie pocieszylas.. ja tez mam cos takiego, ale myslalam, ze to uczulenie od pomidorow i ogorkow:dry: jesli w takim razie to normalne w ciazy to przestane sobie ich odmawiac, bo poprostu za nimi przepadam:-)
 
ja kupuje porcje rosolowa lub cwiartke kurczaka, wrzucam marchewke i pietruszke, z selerem tez ponoc dobry(ja niestety uczulona jestem wiec niedodaje) do smaku dodaje kostke rosolowa i gotuje od 1h do 1,5h zalezy od kurczaczka, najprostrza rzecz na swiecie chociaz tez kiedys nieumialam:-)
 
Aniolku na prawde jestes aniolkiem!!!:-) a ja juz sie balam ze to cos powaznego bo na piersiach....i takie male czerwone zylki wszedzie sie pokazaly,jakby popekane naczynka oprocz tej wysypki
no ale juz nie panikuje
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry