• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Duży spadek płytek krwi w ciąży

XnetiX

Fanka BB :)
Hej, jestem obecnie w 27 tygodniu drugiej ciąży. Robiłam dziś badania krwi i zauważyłam, że nagle spadły mi mocno płytki krwi. Z poziomu 272tys na 210tys w przeciągu miesiąca. Czy byłyście może w podobnej sytuacji?
W karcie z poprzedniej ciąży mam też zanotowany spadek w podobnym przedziale wieku ciąży, ale to było jakieś 25tys, a nie 60..
Wiem, że to jeszcze nie małopłytkowość, ale przestraszył mnie taki nagły spadek.

Pozdrawiam
 
reklama
Hej, jestem obecnie w 27 tygodniu drugiej ciąży. Robiłam dziś badania krwi i zauważyłam, że nagle spadły mi mocno płytki krwi. Z poziomu 272tys na 210tys w przeciągu miesiąca. Czy byłyście może w podobnej sytuacji?
W karcie z poprzedniej ciąży mam też zanotowany spadek w podobnym przedziale wieku ciąży, ale to było jakieś 25tys, a nie 60..
Wiem, że to jeszcze nie małopłytkowość, ale przestraszył mnie taki nagły spadek.

Pozdrawiam
Kochana, a jak pozostałe parametry? Bierzesz heparynę?
 
Biorę acard 150. Pozostałe parametry w normie, jedynie MCV podwyższone o 1 punkt ponad normę i leukocyty blisko górnej granicy, ale tym się raczej bardzo nie przejmuję 😔
To ja bym po prostu obserwowała. Maloplytkowosc w ciąży się zdarza i co do zasady nie wymaga leczenia :)
 
Morfologię powinien analizować lekarz ;) szczególnie w ciązy, kiedy normy są inne niz tr wskazane przez laboratorium. Więc spokojnie, jutro wszystko będzie jasne.
 
Morfologię powinien analizować lekarz ;) szczególnie w ciązy, kiedy normy są inne niz tr wskazane przez laboratorium. Więc spokojnie, jutro wszystko będzie jasne.
No do stwierdzenia, że bardzo mi te płytki spadły nie potrzebuję lekarza. Wnioski wyciągnie lekarz, ale nie widzę nic złego w poszukaniu kogoś kto może był w takiej sytuacji jak ja :)
 
No do stwierdzenia, że bardzo mi te płytki spadły nie potrzebuję lekarza. Wnioski wyciągnie lekarz, ale nie widzę nic złego w poszukaniu kogoś kto może był w takiej sytuacji jak ja :)
No tak, ale lekarz całościowo popatrzy na morfologię i zobaczy czy jest to powód do niepokoju czy nie. Zawsze trzeba brać pod uwagę morfologię jako całość, a nie pojedyncze współczynniki.
 
Ja miałam większość ciąży 160 /150 tys płytek . Moja ginekolog mówiła że będziemy się martwić jakby spadło poniżej 100 tys . Podobno im bardziej zaawansowana ciąża tym te płytki mogą spadać /skakać . Jeżeli lekarz nic nie wspominał że go coś niepokoi to moim zdaniem nie ma obaw na tą chwilę .
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry