Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Dzisiaj miałam na obiadek jedzonko, którego nie jadłam od szkoly podstawowej , czyli ugotowany makaron + pokrojoną, zeszkloną cebulkę + pokruszony biały ser - objeść się nie mogłam
Anik, mnie też mój mąż tym "katuje"( bo to chyba jedyne, czego się nie da zepsuć ). i o ile w czasach szkoły podstawowej to było moje znienawidzone danie, to teraz jem je prawie co drugi dzień..
Mnie dziś naszło na pieczarkową i właśnie już jest prawie gotowa!!! A wczoraj wieczorem upiekłam sobie rogaliki drożdżowe z marmoladką pyyycha!!!! I dziś chyba też je zrobię, bo dalej mam na nie ochotę, a te które wczoraj zrobiłam, zjadłam w ciągu pół godzinki, i mój biedny męzuś zdążył wyrwać dla siebie tylko dwa ;D