• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Dzieci nie akceptują partnera

Dzień dobry, mam poważny problem, jestem samotną matką od długiego czasu. Mam dwójkę dzieci córka 15 i syn 14 lat, ja mam 38 lat. Powiem od początku, na początku kwietnia pojechałam na pewne zajęcia z firmy które odbyły się we Francji,ponieważ jest to polsko-francuzka firma. W tym czasie dzieciaki były u mojej mamy. W trakcie szkolenia poznałam pewnego francuza i się mocno zgraliśmy, jest czarnoskóry i bardzo dobrze się mi z nim gadało. Na początku miałam go za dobrego kumpla ale szybko coś zaiskrzyło. Nigdy nie miałam nawet takiej myśli aby spotkać się z czarnoskórym facetem, a wtedy moje postrzeganie świata się zmieniło. Kiedy wróciłam do Polski myślałam że go już nie zobaczę, ale po miesiącu przyjechał do Polski i regularnie się spotykaliśmy. Jakieś dwa miesiące temu powiedziałam dzieciom że mam kogoś i przedstawiłam im go. I tak jak się spodziewałam nie były zadowolone. Jak się z nim spotykam to najbardziej córka robi afery. Nie rozumiem czy dlatego że jest czarnoskóry czy że w ogóle jest. Nie wiem jak mam reagować, i jak wytłumaczyć córce że chcę z nim być. Proszę o pomoc.
 
reklama
Ten post aż ocieka rasizmem. Nie napisałaś o partnerze nic poza narodowością i karnacją. Nic dziwnego, że dzieci tak teraz reagują skoro pewnie latami były karmione tego typu narracją. A nowy partner rodzica zawsze jest trudną sytuacją dla dzieci a zwłaszcza nastolatków. Z dziećmi trzeba rozmawiać, jeśli sobie nie radzisz możesz poprosić o pomoc psychologa.
 
A może są zazdrośni że nie będą już w centrum Twojej uwagi? Może się boją że wywieziesz ich zagranice? Nie wiem co myśleć? Wiem ze trudno z nimi pogadać ale musisz się dowiedziec o co konkretnie chodzi dzieciom? Według mnie to raczej chodzi o to że to nowa osoba, może kolor skóry nie ma znaczenia dla nich, a może wstydzą się i boja docinków kolegów? Że ich mama ma czarnoskórego partnera? Jednak mi się wydaje że się przyzwyczaili że mają Cię na wyłączność i jest im tak dobrze, wygodnie. Są zazdrośni. Ale najlepiej porozmawiać z psychologiem może znajdziecie jakieś rozwiązanie. Życzę Wam jak najlepiej.
 
A może są zazdrośni że nie będą już w centrum Twojej uwagi? Może się boją że wywieziesz ich zagranice? Nie wiem co myśleć? Wiem ze trudno z nimi pogadać ale musisz się dowiedziec o co konkretnie chodzi dzieciom? Według mnie to raczej chodzi o to że to nowa osoba, może kolor skóry nie ma znaczenia dla nich, a może wstydzą się i boja docinków kolegów? Że ich mama ma czarnoskórego partnera? Jednak mi się wydaje że się przyzwyczaili że mają Cię na wyłączność i jest im tak dobrze, wygodnie. Są zazdrośni. Ale najlepiej porozmawiać z psychologiem może znajdziecie jakieś rozwiązanie. Życzę Wam jak najlepiej.
Nadal staram się aby dzieci były w centrum uwagi ale to nie wiele daje. Nie mam pojęcia jak to rozwiązać. Córka na pewno chce abym go zostawiła, a tego na pewno nie zrobię.
 
Kurcze bardzo współczuję. Nie wiem jak pomóc. Dzieci na pewno się obawiają że zostana zepchnięte na drugi plan. Że
" On" będzie najważniejszy. A długo jesteście razem z partnerem? Może po prostu potrzeba czasu żeby się do niego przekonały? Zmiany są trudne, a Oni są w takim wieku że się buntują. Nie ulegaj presji dzieci one kiedyś opuszcza dom rodzinny a Ty będziesz sama.
 
Kurcze bardzo współczuję. Nie wiem jak pomóc. Dzieci na pewno się obawiają że zostana zepchnięte na drugi plan. Że
" On" będzie najważniejszy. A długo jesteście razem z partnerem? Może po prostu potrzeba czasu żeby się do niego przekonały? Zmiany są trudne, a Oni są w takim wieku że się buntują. Nie ulegaj presji dzieci one kiedyś opuszcza dom rodzinny a Ty będziesz sama.
To już trwa kilka miesięcy i nie wiem czy się poprawi. Nie wiem co zrobić żeby się do niego przekonały, uwielbiam go za wszystko, ale nie wiem jak przekonać dzieciaki do niego. Ostatnio jak z nim wyszłam czyli wczoraj w sobotę, tak na kilka godzin to córka zachowywała się jak szalona. Nie wiem co zrobić
 
To już trwa kilka miesięcy i nie wiem czy się poprawi. Nie wiem co zrobić żeby się do niego przekonały, uwielbiam go za wszystko, ale nie wiem jak przekonać dzieciaki do niego. Ostatnio jak z nim wyszłam czyli wczoraj w sobotę, tak na kilka godzin to córka zachowywała się jak szalona. Nie wiem co zrobić

Może im przejdzie. Może się znudzą i dadzą spokój partnerowi. Oni są w trudnym wieku 🙄
 
reklama
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry