U
użytkownik 207953
Gość
ej, paradoksalnie ja jakiś tez XD chociaż musiałabym złapać od męża bo innej opcji nie było - włącza mi się czarny humorJa przyznam szczerze że w pierwszej ciąży miałam trochę stres![]()
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
ej, paradoksalnie ja jakiś tez XD chociaż musiałabym złapać od męża bo innej opcji nie było - włącza mi się czarny humorJa przyznam szczerze że w pierwszej ciąży miałam trochę stres![]()
ej, paradoksalnie ja jakiś tez XD chociaż musiałabym złapać od męża bo innej opcji nie było - włącza mi się czarny humor![]()
Z kiłą w ciążyNa grudniowych była taka akcja![]()
Clexane. Lekarz mi nie mówił, o której mam robić, tylko ze co 24 h. Instrukcje mam, ale jakoś dzisiaj nie umiałam fałdki złapaćA jaką masz heparynę i czemu tak wcześnie robisz zastrzyki? Fraxiparyna ma chyba najlepsze igły w tych ampułkostrzykawkach i mi nie sprawia problemu.
Pan Pielęgniarka zrobił całą relację i instrukcję jak robić te zastrzyki, też polecam.
W ostateczności chyba Twój mąż bez problemu zrobi Ci zastrzyk jak jest w domu?
Generalnie ryzyko zakrzepów wzrasta w trakcie nocy - po pierwsze nie pijesz, po drugie się nie ruszasz. Dlatego zwykle heparynę w ciąży bierze się na noc (przed snem). Chyba że masz mega siedzący tryb życia i siedzisz cały dzień w jednej pozycji, wtedy pewnie aż takiej różnicy nie ma. Ale generalnie jak w dzień pijesz i się ruszasz to działasz profilaktycznie i wtedy heparyna przed snem. A przynajmniej tak mi to tłumaczono.Clexane. Lekarz mi nie mówił, o której mam robić, tylko ze co 24 h. Instrukcje mam, ale jakoś dzisiaj nie umiałam fałdki złapać![]()
No ja właśnie mam dosyć siedzący tryb pracy i moje nogi czasami i bez ciąży bywaly zwłaszcza w takie upały mocno opuchnięte po całym dniu. Aczkolwiek muszę powiedzieć, że przekonuje mnie to, co napisałaśGeneralnie ryzyko zakrzepów wzrasta w trakcie nocy - po pierwsze nie pijesz, po drugie się nie ruszasz. Dlatego zwykle heparynę w ciąży bierze się na noc (przed snem). Chyba że masz mega siedzący tryb życia i siedzisz cały dzień w jednej pozycji, wtedy pewnie aż takiej różnicy nie ma. Ale generalnie jak w dzień pijesz i się ruszasz to działasz profilaktycznie i wtedy heparyna przed snem. A przynajmniej tak mi to tłumaczono.
Clexane ma podobno tępe igły więc może stąd problem. Ale ja się wczoraj swoimi lekami też dwa razy kłułam bo mają tępe i grube igły i nie chciało wejść... Tak niestety bywa.
Generalnie najwięcej zawałów i udarów zdarza się w nocy (nad ranem), bo wtedy we krwi rośnie poziom białka PAI-1 (którego chyba masz mutację). Zgubiłam się kiedyś na pubmedzie jak odebrałam swoje wyniki mutacji i dużo o tym czytałamNo ja właśnie mam dosyć siedzący tryb pracy i moje nogi czasami i bez ciąży bywaly zwłaszcza w takie upały mocno opuchnięte po całym dniu. Aczkolwiek muszę powiedzieć, że przekonuje mnie to, co napisałaś![]()
ja mam clexane i robi mi mąż przed spaniem. Ale to zupelny przypadek. Nikt mi nie mówił kiedy mam dokładnie robic. Tylko właśnie ze o stałej porze. I z tego względu że pracuje na dwie zmiany i by zachować stala pore to jedynie została nam 22. Początkowo zastrzyki wchodziły super. Ale od jakiegos czasu jest tragedia żeby się wbić. Oczywiście siniaki na porządku dziennymGeneralnie ryzyko zakrzepów wzrasta w trakcie nocy - po pierwsze nie pijesz, po drugie się nie ruszasz. Dlatego zwykle heparynę w ciąży bierze się na noc (przed snem). Chyba że masz mega siedzący tryb życia i siedzisz cały dzień w jednej pozycji, wtedy pewnie aż takiej różnicy nie ma. Ale generalnie jak w dzień pijesz i się ruszasz to działasz profilaktycznie i wtedy heparyna przed snem. A przynajmniej tak mi to tłumaczono.
Clexane ma podobno tępe igły więc może stąd problem. Ale ja się wczoraj swoimi lekami też dwa razy kłułam bo mają tępe i grube igły i nie chciało wejść... Tak niestety bywa.
Ej, to mój siniaczek to na razie jeszcze nie ma się czym chwalićja mam clexane i robi mi mąż przed spaniem. Ale to zupelny przypadek. Nikt mi nie mówił kiedy mam dokładnie robic. Tylko właśnie ze o stałej porze. I z tego względu że pracuje na dwie zmiany i by zachować stala pore to jedynie została nam 22. Początkowo zastrzyki wchodziły super. Ale od jakiegos czasu jest tragedia żeby się wbić. Oczywiście siniaki na porządku dziennym![]()