reklama

Dziwne krostki na głowie noworodka

IMG_2195.jpeg
Cześć,
na pokładzie mam prawie 3 tygodniowego bobasa, jakoś kilka dni temu wyskoczyły mu na główce z tyłu takie kropeczki czerwone, które do tej pory to nie znikły.
Byłam dzisiaj u pediatry i Pani doktor stwierdziła, że to jest naczyniak i on do roku zniknie (wizyta była bardzo „ekspresowa”).
Po prostu mam dalsze wątpliwości, bo mały ma naczyniaka z przodu główki i on jest bardziej widoczny i był od razu od urodzenia.

Czy ktoś z was miał coś takiego u swojego malucha ? Jeżeli tak to co to finalnie było? 😔
 

Załączniki

  • IMG_2213.jpeg
    IMG_2213.jpeg
    439,4 KB · Wyświetleń: 293
reklama
Nie wiem czy to naczyniak, może potówki, może uczulenie? Jeśli chodzi o to, że dziecko ma w innym miejscu naczyniaka i inaczej wygląda to są różne rodzaje naczyniaków. Moja córka ma naczyniaka na łydce i na karku i zupełnie inaczej wyglądają. Skonsultuj to z chirurgiem onkologiem. Większość naczyniaków nie wymaga interwencji, wzrasta do 6 miesiąca życia i ustępuje nawet do 4 roku życia. U mojej córki zaczął zanikać od 4 miesiąca życia, gdyby zostały resztki to usuniemy je laserem. Chodzi oczywiście o naczyniaka na łydce, ten na karku jest zasłonięty włosami
 
Nie wiem czy to naczyniak, może potówki, może uczulenie? Jeśli chodzi o to, że dziecko ma w innym miejscu naczyniaka i inaczej wygląda to są różne rodzaje naczyniaków. Moja córka ma naczyniaka na łydce i na karku i zupełnie inaczej wyglądają. Skonsultuj to z chirurgiem onkologiem. Większość naczyniaków nie wymaga interwencji, wzrasta do 6 miesiąca życia i ustępuje nawet do 4 roku życia. U mojej córki zaczął zanikać od 4 miesiąca życia, gdyby zostały resztki to usuniemy je laserem. Chodzi oczywiście o naczyniaka na łydce, ten na karku jest zasłonięty włosami
Odnośnie wysypki wydaje mi się, że najlepiej pokazać pediatrze, choć wygląda na zdjęciu jak jakaś alergiczna. Co do naczyniaka zgadzam się, zależy jaki to naczyniak. Synek miał na mosznie od urodzenia i już samo się wchłonęło :)
 
Moja córka ma naczyniaka na karku. Wyglada inaczej, ale jak go zobaczyłam jak miała w przedziale 1-2 miesiące to w sumie... Wyglądał podobnie. Jednak u mnie nie było takich jakby krostek. Wtedy był taki zagoniony, czerwony. Normalnie myślałam, że jej się tam coś odparzyło, czy że to z goraca, bo mamy dosyć ciepło w domu. A ona taka kudłata.

Zawsze możesz skonsultować z innym lekarzem. Nie zaszkodzi.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry