Witam, znajoma rzuciła pracę po czym zaszła w planowana ciąże, została bez dochodu, teraz jest w 3 miesiącu i szuka znajomych z działalnością, żeby ktoś ją fikcyjne zatrudnił i po miesiącu chce iść na l4, osobiście uważam to za bardzo zły pomysł, ale nie chce jej tego mówić, bo będzie, że nie chce żeby otrzymała jakieś pieniądze. I pytanie czy ktoś miał taką sytuację i obyło się bez kontroli ZUS? Bo moim zdaniem kontrolę ma murowana i ciężko jej będzie udowodnić, że zatrudnienie nie było fikcyjne skoro na prawdę nie będzie pracowała nawet przez ten 1 miesiąc.