reklama
reklama
Hej , ja właśnie wyszlam od gina i nie wiem co mam myśleć. Według OM to 6 +4 tc ,według usg 5+1 tc ,ale gin nie widzi cialka żółtego i nie podoba mu się nieregularny kształt pęcherzyka... za tydzień powtórne usg i wszystko sie okaże...
 
Ja też. Nie wiem jak przeżyje jeszcze te 6 godzin do wizyty. Caly czas mysle o tym, czy zarodek jest wiekszy, ile powinien urosnac i czy poprzedni lekarz zle go zmierzył. Czy dalej bije serduszko? Boje sie strasznie :(
Przestań się martwić. To jest takie maleństwo, ze granica błędu w pomiarze jest wielka. Mi na zdjęciu wyszło 0.40mm. Zapytałam w trakcie badania ile ma i powiedziała 0.35. Nie możesz tak się przejmować bo oszlejesz. Wszystko na pewno jest dobrze. A jedyne co tez niezbyt dobrze wpływa na zarodek to częste tam zaglądanie. Postaraj się uspokoic i powtarzaj sobie, że wszystko jest dobrze. Trzymam kciuki za wizytę!
 
reklama
Hej , ja właśnie wyszlam od gina i nie wiem co mam myśleć. Według OM to 6 +4 tc ,według usg 5+1 tc ,ale gin nie widzi cialka żółtego i nie podoba mu się nieregularny kształt pęcherzyka... za tydzień powtórne usg i wszystko sie okaże...
Nie martw sie, tydzien roznicy to norma, moglas miec pozniejsza owulacje. Na 5+1 nie musi byc jwszcze za duzo widac. Spokojnie :) za tydzien wszystko sie wynasni :*
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry