Anet29
Fanka BB :)
Nie możemy tak myśleć, bo zwariujemy. Znajoma straciła dzieciątko tydzień przed porodem i nie była w stanie nic zrobić. Mała udusiła się pępowiną. Strach będzie nam towarzyszył aż do porodu ale musimy zachować zdrowy rozsądek i w miarę normalnie funkcjonować. Wszystko będzie dobrze i tak musisz myśleć i się nastawiać!
Ja jak rodzilam to obie coreczki byly owiniete jedna raz a druga dwa razy i nawet nie wiedzialam tego