reklama
reklama
Cześć wam! Czytałam was już na początku ale jakoś nie pisałam! Nie wiem czy mogę dołączyć? Wczoraj zrobiłam test ciążowy i wyszedł pozytywny i od razu dali mi termin u lekarza! Termin początkowy wyliczyła na 4 stycznia ale mówiła,że może być wcześniejsza ciąża!
Kasiula przykro mi z twojego powodu. W 2016 roku też mialam poronienie w 5 t.c :(
 
Cześć wam! Czytałam was już na początku ale jakoś nie pisałam! Nie wiem czy mogę dołączyć? Wczoraj zrobiłam test ciążowy i wyszedł pozytywny i od razu dali mi termin u lekarza! Termin początkowy wyliczyła na 4 stycznia ale mówiła,że może być wcześniejsza ciąża!
Kasiula przykro mi z twojego powodu. W 2016 roku też mialam poronienie w 5 t.c :(
Hmmm wcześniejsza, w sensie że wcześniej zaszła, czy w sensie że młodsza :)?
A zapraszamy, rozsiadz się, aczkolwiek styczniowki 2019 powinny już się powoli formować :) możliwe, że tam by Ci było wygodniej z dziewczynami na tym samym etapie co Ty :)
 
Cześć Chyba mogę już się cieszyć Wczoraj bylam na usg i serdunio nadal bije, to 9t2d. Od kilku dni obserwuje ten wątek. Widzę znajom z Sierpnia 2015 Cześć Luca
Jestem mamą dwóch super chłopaków prawie 3-latka i 5,5 roku.
Ta ciąża to niespodzianka, bo na zastanowienie daliśmy sobie czas do końca roku. Myślałam, ze raczej sie już nie zdecyduję, więc "samo się zdecydowalo" Jestem po sporych przejściach, to moja szósta ciąża. Mam nadzieję, że zostanę z Wami do końca
Czesc Kruszka, fajnie ze jestes :-*
 
Dzięki dziewczyny za słowa otuchy ...muszę to przetrwać i przeżyć .. Strasznie mnie dziwi dlaczego jest tak dużo poronień. ... Tutaj wiele z nas miała takie przejścia ..i to nie jednokrotnie...
 
Dzięki dziewczyny za słowa otuchy ...muszę to przetrwać i przeżyć .. Strasznie mnie dziwi dlaczego jest tak dużo poronień. ... Tutaj wiele z nas miała takie przejścia ..i to nie jednokrotnie...
U mnie nie wyjaśniło żadnej z trzech strat.
Ja przypuszczam niedobór progesteronu spowodowany niewydolnością ciałka żółtego. Ale to moje ciche myśli.
 
Ja od 2 dni zajadam pyszne polskie truskawki z jogurtem. Doczekasz sie jeszcze chwilę.
Ale Ci zazdroszcze, ze trafilas juz na dobre. Ja w zeszlym tyg kupilam na targu kilo polskich truskawek, babka sobie na karteczce naoisala "slodkie truskaweczki", a ja naiwna, zamiast skosztować połasiłam sie od razu na kilo.... I pozniej te kilo pochłanialam z cukrem, bo same truskawki smakowaly jak woda :D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry