Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Co masz na myśli pisząc "1 dzień po poronieniu"?
I skąd wiedziałaś, że to akurat był pęcherzyk? Kurczę, ja obserwuję wszystko, co zostaje na papierze po podtarciu no i próbuje dostrzec coś innego, czego jeszcze nigdy nie widziałam, ale jeszcze nic na mnie szczególnego wrażenia nie zrobiło... Generalnie muszla za każdym razem jest czysta, nie tak jak przy okresie mam, że wygląda jakby jakaś rzeźnia miała tam miejsce, więc nic nie umyka mojej uwadze. Są skrzepy, śluz też jest taki krwisty, zapach taki charakterystyczny metaliczny jak krew miesiączkowa... No, ale cały czas nie jest to obfite. Wkładki higieniczne póki co w zupełności wystarczą.
Sorry dziewczyny za taką bezpośredniość, ale spróbowałam to ubrać w słowa najdelikatniej jak tylko potrafię.
Ogólnie myślę, że gdyby nie luteina, to już dawno bym sama poroniła. No, ale wtedy dla mnie najważniejsze było ratowanie ciąży i nie brałam takiego scenariusza pod uwagę.
Podobno po poronieniu organizm cały czas jest jeszcze zaprogramowany na ciążę, hormony buzują itd i bardzo łatwo ponownie zachodzi się w ciążę. Więc trzymam kciuki!!! [emoji4]
Następna wizyta 24.05, prenatalne....@Kacprysiowo mnie tez pokluje i czasem boki caly czas delikatnie szczegolnie wieczorem. @Julianna_Szcz w sumie po 10 tyg te mdlosci i niektore objawy moga malec..niech juz zacznie kopacwszystko bedzie dobrze a przypomnij mi kiedy bedziesz miala jakas wizyte? @Darina88 mi lekarz mowil zebym pappa i bete zrobila w 10 tyg a najlepiej koniec 12 tyg na usg
wyniki ja przynosze na wizyte i badanie trwa poltorej godz i wszystko jest omawiane na badaniu
Dzis wciągnęłam brzuch i gora sie wciagnela a tam gdzie dzidzi taka piekna pileczka zostala cudo![]()
Mam to samo! ☺☺☺Ja nie mam potrzeby się jakoś chronić przed innymi czytajacymi, w końcu nie stawiam zdjęć waginy, piersi czy innych intymnych części ciała. Nie piszę też o niczym, czego powinnam się wstydzić. Jak ktoś to przeczyta to nie będzie mi na prawdę głupio czy źle.