Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Trzymam kciuki, żeby nie zatrzymali cię w szpitalu i by obyło się bez zabiegu! Dobrze, że samo się ruszyło.... Pisze priv.Mi już się zaczęło krwawienie, ale czuję się bardzo dobrze. Nic mnie nie boli, a normalnie miesiączki miałam bardzo bolesne. Często z rozwolnieniem, wymiotami, dreszczami i potwornym bólem krzyża. A teraz dosłownie nic, taki lekki okres, bo krwawienie też nie jest zbyt obfite jednak są jakieś skrzepy i inne dziwne rzeczy.
Wczoraj pod wieczór mi się to zaczęło, ale stwierdziłam, że skoro mam skierowanie na jutro do szpitala w Poznaniu, a czuję się dobrze, to nie będę świrowała i jechała na dyżur do szpitala w moim mieście.
Fajnie jakby jutro tylko skontrolowali i powiedzieli, że skoro już się zaczęło, to mi nie będę dawać mi leków na wywołanie, tylko mam przyjechać po kilku dniach na kontrolę i finalnie obędzie się bez zabiegu - najlepsza opcja dla mnie.
To szybko poszło, ze tak brzydko powiem.... Ja męczyłam się 2 dni zanim wyleciał pęcherzyk i zwijałam się z bólu. Brałam nospe za nospą. Krwawiłam ok 6 tygodniU mnie 1 dzien po poronieniu byla masakra z bolem.. najgorszy bol na swiecie -.- a pozniej nie bylo zle. Ogolnie zaczelam krwawic.kolo 11, o 14 wylecial ze mnie pecherzyk bo czulam.. o 15 bylam u gin mojej i prawie nic juz w macicy nie bylo. Krwawilam z tydzien pozniej plamienia przez tydzien kolejny a od 2 tyg bylo.juz czysto i dzisiaj troche plamilam wlasnie. Troszke swiezej krwi i nic wiecej. Do teraz nic nie ruszylo wiec nie wiem co to bylo. Chcialabym zeby to bylo implantacyjne <3
A Tobie zycze zeby obylo sie bez zabiegu!:*
Ejjj... nie wstydź się! Włóż reklamówkę na głowę i nikt cię nie poznaEj no cos Tyw zyciu! Wpadlo mi to glowy kompletnie niezaleznie. Prawde mowiac dlatego ze chcialam zaraz zdjecie brzucha wrzucic a sie wstydze :/
Ufff juz myślałam ze to cos nie tak ze wszystkie maja już a ja nieMama ja teZ robie badania dopiero na czerwcowa wizyte, jedyneco robilam to.posiew ale wynikow jeszcze nie ma
Dajesz mi nadzieję, że będzie lepiej...Jeśli chodzi o badania ja na wizycie kwietniowej podczas której ciąża została potwierdzona dostalam listę badań którymi mam przyjsc na następna wizyte 24 maja, wizyty generalnie co miesiąc mam wyznaczane.Dziewczyny po stracie strasznie mi przykro, tez w grudniu przez to przechodzilam wiec wiem co czujecie u mnie obyło się bez zabiegu a w ciaze po pierwszej@ zaszlam, kciuki trzymam żeby i u was przeszło to mozliwie bezboleśnie o ile to możliwe.. Czytam że wiele z was nadal cierpi na mdłości wiec pchne w wasze serce nadzieję że być może lada dzien i to minieja jeszcze tydzień temu wmuszalam w siebie każdy kęs jedzenia a mdlilo mnie sakramencko,dziś zdałam sobie sprawę że że smakiem zjdałam mięsny obiad a na mięso od 2 miesięcy patrzec nie mogłam a na deser dwie porcje ciasta a od słodkiego też mialam odrzutnie. Jak narazie zero mdlości, oby ten stan trwal
Też tak mam że jak nagle wstanę to mnie ciągnie w środku. Przy kichaniu też. Mdłości mam różnie. Czasem cały dzień mnie trzyma.Czesc
Dziewczyny jestemw 10 tc ale mdlosci mnie dzisiaj trzymaja i to na sam wieczor calymi dniami jest ok. I w dodatku jak sie zapomne i przekrece sie albo wstane usiade gwaltownie boli mnie brzuch taki maly skurcz mnie lapie. [emoji52]
Jeśli chodzi o badania ja na wizycie kwietniowej podczas której ciąża została potwierdzona dostalam listę badań którymi mam przyjsc na następna wizyte 24 maja, wizyty generalnie co miesiąc mam wyznaczane.Dziewczyny po stracie strasznie mi przykro, tez w grudniu przez to przechodzilam wiec wiem co czujecie u mnie obyło się bez zabiegu a w ciaze po pierwszej@ zaszlam, kciuki trzymam żeby i u was przeszło to mozliwie bezboleśnie o ile to możliwe.. Czytam że wiele z was nadal cierpi na mdłości wiec pchne w wasze serce nadzieję że być może lada dzien i to minieja jeszcze tydzień temu wmuszalam w siebie każdy kęs jedzenia a mdlilo mnie sakramencko,dziś zdałam sobie sprawę że że smakiem zjdałam mięsny obiad a na mięso od 2 miesięcy patrzec nie mogłam a na deser dwie porcje ciasta a od słodkiego też mialam odrzutnie. Jak narazie zero mdlości, oby ten stan trwal