reklama
reklama
A jak U was z aktywnoscia? Rower, pływanie, jogging?
Macie na to siły?
Ja ledwo do sklepu się tocze, sił mi brak i czuję się jakbym już miała +20kg..... A wiem że są mamuśki które w ogóle nie muszą zmieniać stylu bycia w ciazy, ćwiczą, są fit, piękne, zadbane, u malowane, z ulozonymi włoska i I w bucikach na obcasie ech.... Mam taką w pracy na swoim piętrze i aż mnie zazdrość zżera jak ja widzę....
 
A jak U was z aktywnoscia? Rower, pływanie, jogging?
Macie na to siły?
Ja ledwo do sklepu się tocze, sił mi brak i czuję się jakbym już miała +20kg..... A wiem że są mamuśki które w ogóle nie muszą zmieniać stylu bycia w ciazy, ćwiczą, są fit, piękne, zadbane, u malowane, z ulozonymi włoska i I w bucikach na obcasie ech.... Mam taką w pracy na swoim piętrze i aż mnie zazdrość zżera jak ja widzę....
Ja nie mam sily nawet po 15 minutach w biedronce... Masakra. Chyba byl na basenie aktualnie utonela :D ale wczorsj przeszlam z corks pol miasta na piechote, teraz tez przyszlysmy na plac zabaw. Jednsk chcialabym mimo wszystko wiecej sie ruszac. Cwiczyc sie boje, bo delikatnie kosmowka sie odklejala, wiec to nawet nir wskazane... Zostaja spacery :)
 
Ja nie mam sily nawet po 15 minutach w biedronce... Masakra. Chyba byl na basenie aktualnie utonela :D ale wczorsj przeszlam z corks pol miasta na piechote, teraz tez przyszlysmy na plac zabaw. Jednsk chcialabym mimo wszystko wiecej sie ruszac. Cwiczyc sie boje, bo delikatnie kosmowka sie odklejala, wiec to nawet nir wskazane... Zostaja spacery :)
No w Twojej sytuacji zdecydowanie za dużo ruchu mogłoby dać efekt odwrotny omdo zamierzonego... Ja Staram się więcej chodzić, zwłaszcza że jeszcze długo będę pracować.... Ale sił brak, czasem z mężem i młodym wyjdę psa wyprowadzić ale to ze się jak foka....
Albo do sklepu pójdę ale później leżę i umieram pół dnia... Ech.
 
Ja jadłam łazanki z wczoraj ... teraz ide smazyc frytki z żółtym serem zapiekane bo mi zaraz buzie wykręci jak nie zjem i full keczuupu :D
Wczoraj zjadłam frytki, o jeny jak ja zalowalam.... Ni jak nie mogę jeść niczego robione go w głębokim oleju. Żołądek mnie za to nienawidzi. Więc zostają owoce, chleb, makaron i jogurty uuuuuuuu
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry