reklama

Grudniowe mamy 2020

reklama
Haahaha [emoji1787][emoji1787][emoji1787] to masz dobrze ze polaka lekarza. Zazdrosze. Ja jak sobie wyobrazam jak sie po angielsku zapytam to az mi sie samej smiac chce...nie wiem jakby to ladnie ująć...pewnie zapytam prosto z mostu juz z burakiem na twarzy [emoji28]
Dlatego że jest Polakiem zostanę tam mimo że mam do niego 60km bo nie muszę się męczyć żeby coś się zapytać i żeby w miarę zrozumial[emoji1787][emoji1787]

Ja spuszczę głowę w dół jak będę musiała zadać to pytanie[emoji23][emoji23] albo jak w będę w pokoju w którym będę się ubierać przez drzwi zapytam
 
Dlatego że jest Polakiem zostanę tam mimo że mam do niego 60km bo nie muszę się męczyć żeby coś się zapytać i żeby w miarę zrozumial[emoji1787][emoji1787]

Ja spuszczę głowę w dół jak będę musiała zadać to pytanie[emoji23][emoji23] albo jak w będę w pokoju w którym będę się ubierać przez drzwi zapytam

Głosuje za tym aby przez drzwi 😂😂 gorzej jak zapyta co pani mówiła niech pani powtórzy i będziesz musiała dwa razy pytać 😂😂😂
 
Ekstra !! Witamy! Który tydzień ? My tez szykowaliśmy się już na in vitro i tez nas zaskoczył [emoji3526] albo zaskoczyli, zaskoczyły nie wiem sama [emoji23] gratuluje i dużo zdrówka [emoji3590]
5 tydzień i 5 dzień [emoji4]
No jesteśmy w szoku , martwię się tymi plamieniami, na usg nie było widać od czego, z synami miałam też plamienia ( krwiak, i oklejanie się pęcherzyka) no i dużo leżenia, teraz też muszę odpoczywać na kanapie...
Co do sexów, to u nas na razie nie mam mowy [emoji6]
Super, że Wam się udało zajść bez pomocy [emoji4] my się staraliśmy 5 lat przed pierwszym in vitro
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry