asmodis
Sierpniowa mama'06 Mama Motylka
witam
Doticzka...ja nie wiemco to znaczy tak dlugo rozstawac sie z ukochanycm,ale czas szybko leci i niedlugo do ciebie wroci
mala wlasnie usnela i moge podczytac BB bo musze tez posprzatac mieszkanie...niestety od tego wypadku bylam u mamy a maz zostal sam w domu i jak wrocilam....domyslacie sie, trzeba troche ogarnac. ralacje zdam na odpowiednich watkach, bo widze ze nikt do nich nie zaglada
Doticzka...ja nie wiemco to znaczy tak dlugo rozstawac sie z ukochanycm,ale czas szybko leci i niedlugo do ciebie wroci
mala wlasnie usnela i moge podczytac BB bo musze tez posprzatac mieszkanie...niestety od tego wypadku bylam u mamy a maz zostal sam w domu i jak wrocilam....domyslacie sie, trzeba troche ogarnac. ralacje zdam na odpowiednich watkach, bo widze ze nikt do nich nie zaglada
Ja muszę na drugie piętro taszczyć nie tylko zakupy ale i małe, rozśpiewanego i skaczącego jak " klóliciek" synka. I wcale nie jest tak źle. Na zakupy biorę plecak bo łatwiej i lżej się wnosi:-)
:-)
, jak myslicie? Troszke się o nią martwie;-)