• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Grudzień 2007 - wątek główny!!!

reklama
kata- mój to tak całkiem sam nie zasypia bo go wyciszam butelką, choć mam plan to zmienić:tak::tak: ale nigdy nie dopuszczałam do tego żeby zasnął przy butelce albo wcześniej przy cycu:tak:
 
Kata no to jest wygada, moj po zjedzeniu do lozeczka, smoczek do buzki, pielucha i misio do przytulania i skubania metki ;-)(on we wszsytkich zabawkach ciagnie trzyma lub ciagnie metke :szok::szok:) i wychodze. Potem jak zasnie przychodze mu poduszke przekrecic bo jest mokra z wierzchta i sliniak zdjac bo sie slini strasznie. Przykrywam go i spi.
Jestem taka dumna z tego :tak::tak:
 
mnie będzie czekać oduczanie :-( co jest związane niestety z rykiem... ona od samego początku taka cycowa :-(
mam tylko nadzieję, że im będzie starsza tym łatwiej będzie ją oduczyć i wytłumaczyć, więcej zrozumie :sorry:
 
Jutrzenko-już wyjaśniam...:-D:-D:-DJ.trzyma Kubę a ja gilę wciągam we fridę:-D:-D:-D:-D-zbereżniaczko:szok::-D:-D:-D:-D
Kata-podajmy sobie ręce-ja też nie wiem nic o takim spaniu....
Aga-że co że niby Ty piłaś?????:laugh2::rofl2::-p
 
u nas jak nie da rady fridą to w ruch idzie duuuuża grucha - ma mocny ciąg i tak młodą nos nie boli. kupiłam bo już fridą nie dała się dotknąć. ja jestem od fridy a t. od gruchy :-)
 
reklama
jutrzenka teraz już zrzucam winę na zmianę czasu i fajnie masz z tym usypianiem :tak:
a ja tez leż koło szoguna albo go głaskam po główce albo delikatnie klepię po pupci i tak zasypia i nie wiem jak go tego teraz oduczyć:zawstydzona/y:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry