reklama

Grudzień 2007 - wątek główny!!!

reklama
Dobry na wieczór.
Wpadłam tylko poczytać co się u Was działo ciekawego przez dzień cały i powiedzieć że jednak musiałam iść z małym do lekarza. Rano nie było tak źle - 37.5 - ale zdziwiło mnie to że po 10 już spał, co normalnie zasypia ok 12-13, i się nie myliłam. Jak wstał po godz to miał 38.8 więc zajechaliśmy. Okazało się że trochę gardło czerwone i rzeczywiście wina wychodzących piąteczek. Przepisała jakiś syrop i lacido no i tyle. Kazała oczywiście co 8 godz podawać nurofen, ale ja również uważam że nie powinno się raczej zbijać temperatury.
Życzę wszystkim kolorowych snów i spokojnej nocki.
Całuski
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry