reklama

Grudzień 2007 - wątek główny!!!

Jejciu Doticzka to suuper wieści.
Nawet nie przypuszczałam, że tak szybkoi załatwisz z tym ordynatorem... czyli jeśli dobrze rozumię to jednak Rydygier..???
Ale Ci zazdroszcze, już jutro bedziesz tulić Michasia...
Będziemy myślami z Tobą, a Ty jak tylko dasz rade to napisz sms-ka po porodzi, co i jak i wogole wszystko:-)
 
reklama
Dotliczka będziemy z Wami jutro napewno. Bądź dzielna i pamiętaj że dasz sobie radę jako mamusia.
Kurcze zazdroszczę Ci kobietko. Ja też bym już chciała mieć to za sobą. Ach. Jeszcze troszke trzeba poczekać.
 
hej Dziewczyny! Jestem nową grudnióweczką. Od kilku dni cztam wasze wiadomości. Postanowiłam też sie włączyć do waszej "rozmowy" ponieważ niepokoi mnie pare spraw, i nie mam kogo sie zapytać, poradzić, no oprucz ginka, ale wiecie jak to z nimi. W grupie razniej.
Do porodu zostało mi 9 dni, termin mam na 4 grudnia. Od kiedlku dni mam coraz silniejsze skurcze, przypominające jakbym miała mieć okres, ale są ciągłe. czop śluzowy mi już od tygodnia sie pojawił. Mam również kłucie w spojeniu łonowym, ale wyczytałam ze coś tam sie układa wiec musi bolec, aż czasami noga drętwieje hehe, ze nie dam rady iść.
To chyba na tyle, co wy o tym sadzicie?? Czy poród blisko?? Jak wy to odczuwacie??
 
Doticzka, no to mozno zaciskamy kciukasy za Was!!!
Zobaczysz, wszystko bedzie dobrze i juz tak niewiele dzieli CIe od spotkania z syneczkiem:-)
bedziemy niecierpliwie czekaly na dobre wiesci od szczesliwej mamusi!:tak::-)

A tak w ogole to witam wszystkie panie!:)

U mnie weekendzik spokojny, rodzinny i w koncu przytachalam sobie torbe do szpitala i popakuje te rzeczy, ktore juz mamm przygotowane w szafce i z przyjemnoscia tez juz moglabym isc rodzic:) A jutro ide na badania i w koncu sie dowiem czy moja niunka tez juz gotowa jak mamusia i tatus, czy jeszcze sobie troche zechce posiedziec w srodku:D
Kurcze juz prawie zaczyna nam sie grudzien i cos czuje, ze teraz lawinowo zaczna sie sypac dobre wiadomosci od rozdwojonych mamusiek:-) No ale w koncu wszystkie z niecierpliwoscia na to czekamy:)
Nooo wlasnie, ciekawe co u nieobecnych grudniowek??? Meldujcie sie dziewczynki jak tam sytuacja u Was!:-)
 
witaj w gronie grudniowek Jesica :-)

Czytam i nie wierze odchodzi wam juz czop :sorry2: moze ktos mi wytlumaczy jak ja to rozpoznam? wiem ze ma wygladac jak bialko od jajka :dry: ale jak to rozpoznalyscie? duzo tego ma byc?

A co do twoich zmartwien Jesica to nie martw sie :-) mysle ze to tak ma byc :tak:ja tez mam skurcze jak na okres tylko ze u mnie przychodza i odchodza. Nikt z nas nie wie kiedy dzidzius ze chce przyjsc mozemy sie tylko domyslac i kazda z nas jest tak ciekawa jak Ty :tak:
 
Właśnie Dada co tam u was?
Napewno czsu brak, ale choc kruciutki pościk, taki dla nas, bo my tu ciekawskie jak sie czujecie i wogóle;-)
P.S. jeszcze raz Ci slicznie dziekuje za informacje o szpitalu:tak:

Jesica witaj.
Ja tam niewiem, ale mnie sie wydaje że jak czop odchodzi to tak do 2 tygodni wszystko powinno sie wyklarować. Tobie odchodzi juz od tygodnia, więc moim zdaniem jeszcze tak max tydzień będziesz 2w1, no i te skurcze...
Tak mi sie wydaje:tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry