sylwia a ty aby na pewno nie jestes w ciazy?? moze lepiej sprawdz bo najpierw to niby zatrucie teraz niby pecherz...no takie kropelkowanie moze swiadczyc o zapaleniu pecherza ale tez o ciązy;-);-) a co do nocnej bytli to u nas to nie zdaje rez\ultatu. probowalam nawet kaszke dac malemu o 24 a on i tak budzi sie po 3 godzinach..no czasami ma takie noce ze kimnie dluzej ale niezbyt czesto. nie wiem czym to jest spowodowane ale u nas nie wchodzi w gre oszukiwanie smoczkiem, herbatka itp...po prostu musi byc mleko a po 3-4 godzinach znow. ja juz sobie kupoilam specjalnie podgrzewacz do butelek by miec go w pokoiku przy lozku , w srodku butelka, obok puszka z mlekiem i jak maly zaczynal plakac dawalam mu smoczka i szybko robilam butle... zjadal wszystko...ale dluzej nie pospal wiec to wszystko jest bez sensu...ja juz tez nie mam pomyslu..wiem tylko tyle ze dzieci ktore sa stale na butli spia dluzej noca a te na piersi niestety nie...
teraz chyba bede pawlowi czesciej dawala butle bo moja produkcja mleka tak jak u grzechotki cos sie psuje..piersi są pelne co4 - 5 godzin a maly domaga sie czasem jedzenia co 2 i tu jest klapa bo nie dojada i po godzinie chce znowu ...denerwuje sie prezy a ja tak samo trace juz sily i ochote na karmienie piersią...
echh