• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Grudzień 2009

reklama
cześć kochane, wczoraj dostałam zastrzyk, szyjki to ja już nie mam ale rozwarcia też nie :-D:tak:
No-spa 3 razy dziennie i do lekarza w poniedziałek swojego. No w sumie to chcieli mnie zamknąć :wściekła/y:
Dzisiaj się czuję jak zbity pies. Masakra jak leżę jest ok, jak wstałam zrobić sobie cherbatkę to skurcz:-(, lerze generalnie a ja się do tego nie nadaję :wściekła/y:
jak tylko się ruszę to siku i tak jakoś śmiesznie, nie fajnie.
Idę lerzeć dalej.
Małemu już powiedziałam, że jeszcze minimum 8 tyg ma siedziać. No znowu siku, ałć
Lecę kochane

no juz sie zastanawialam jak po wczorajszym szpitalu ... ale skoro cie puscili znaczy ze nie jest zle :D
lez sobie teraz i nie stresuj sie :D a na siku tak czesto nie chodz bo skurcze ci niepotrzebne !!!

kopciuszku mi sie wydaje ze ten zastrzyk to raczej na skurcze a nie na rozwarcie !!
 
Ostatnia edycja:
ja się boję jak cholera a jak patrzę na listę urodzonych to już w ogóle
starałam się o tym wszystkim nie myśleć ale jak wchodzę do sypialni i widzę torbę do szpitala to zaczynam się stresować:tak:
Nie stresuj się, to jest najpiękniejsza rzecz na świecie, nie myśl o tym ,żyj spokojnie jak żyłaś dotychczas.
Przy pierwszej ciąży chodziłam do szkoły rodzenia, i położna powiedziała, że jak poczujesz pierwsze skurcze to nie trzeba panikować lecieć od razu do szpitala, ale zająć się przygotowaniem i pieczeniem ciasta, bo to przecież wielkie święto. :-):-)
 
reklama
cześć kochane, wczoraj dostałam zastrzyk, szyjki to ja już nie mam ale rozwarcia też nie :-D:tak:
No-spa 3 razy dziennie i do lekarza w poniedziałek swojego. No w sumie to chcieli mnie zamknąć :wściekła/y:
Dzisiaj się czuję jak zbity pies. Masakra jak leżę jest ok, jak wstałam zrobić sobie cherbatkę to skurcz:-(, lerze generalnie a ja się do tego nie nadaję :wściekła/y:
jak tylko się ruszę to siku i tak jakoś śmiesznie, nie fajnie.
Idę lerzeć dalej.
Małemu już powiedziałam, że jeszcze minimum 8 tyg ma siedziać. No znowu siku, ałć
Lecę kochane

To leż ile się da choć pewnie nie łatwo z 2 pociech;-)

Nie stresuj się, to jest najpiękniejsza rzecz na świecie, nie myśl o tym ,żyj spokojnie jak żyłaś dotychczas.
Przy pierwszej ciąży chodziłam do szkoły rodzenia, i położna powiedziała, że jak poczujesz pierwsze skurcze to nie trzeba panikować lecieć od razu do szpitala, ale zająć się przygotowaniem i pieczeniem ciasta, bo to przecież wielkie święto. :-):-)

Ha jak ja poczułam pierwsze skórcze to nie pomyslałam o pieczeniu ale włoski jeszcze spokojnie umyłam....choć cały czas byłam pewna że to fałszywy alarm...dopiero jak na porodówce przy badabiu poszły wody to sie wystraszyłam:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry