Asiaczek88
Zaciekawiona BB
co do ciemnej linii od pępka w dół, ciągle jej szukam, ale jeszcze nie widzę
za to żyły powychodziły na całym brzuchu
wyglądam jak ufoludek
hehehe:-)
co do zwolnienia to już jestem drugi miesiąc na zwolnieniu, 24 czerwca idę na wizytę i dostanę kolejne... mam nadzieję, że mnie też ominą kontrole
mam na zwolnieniu, że mogę chodzić, więc chyba nie będzie tak źle
do czego oni w ogóle mogą się przyczepić? w sumie zwolnienie mam tak od niechcenia, bo jestem leniem, ale mam w papierach u gina wpisane, że miałam plamienia, brałam luteinę na podtrzymanie...
a co do jakiejś kartki do wypełnienia też coś dostałam, ale od pracodawcy... musiałam tam wpisać swoje dane, nip, pesel itp, nie pamiętam co jeszcze, miałam dołączyć ksero umowy o pracę do tego... pytałam się szwagierki o co chodzi, bo ona w biurze rachunkowym pracuje i jest obcykana w tych tematach, to mówiła, że to normalne, że to idzie do ZUSu z tym zwolnieniem za które oni już będą płacić, bo pracodawca płaci przez 33 dni, a potem ZUS.
co do zwolnienia to już jestem drugi miesiąc na zwolnieniu, 24 czerwca idę na wizytę i dostanę kolejne... mam nadzieję, że mnie też ominą kontrole
do czego oni w ogóle mogą się przyczepić? w sumie zwolnienie mam tak od niechcenia, bo jestem leniem, ale mam w papierach u gina wpisane, że miałam plamienia, brałam luteinę na podtrzymanie...a co do jakiejś kartki do wypełnienia też coś dostałam, ale od pracodawcy... musiałam tam wpisać swoje dane, nip, pesel itp, nie pamiętam co jeszcze, miałam dołączyć ksero umowy o pracę do tego... pytałam się szwagierki o co chodzi, bo ona w biurze rachunkowym pracuje i jest obcykana w tych tematach, to mówiła, że to normalne, że to idzie do ZUSu z tym zwolnieniem za które oni już będą płacić, bo pracodawca płaci przez 33 dni, a potem ZUS.


.Ja z Patrykiem w ciazy wcale jej nie miałam ,teraz też nic nie widac - ciekawe czy mi wyskoczy ;-) !