reklama

Grudzień 2009

reklama
A ja zdecydowanie wolę urodzić PO świętach. Już raz rodziłam i pamiętam dietę po porodzie, żeby z mlekiem dziecku nic ciężkiego nie przekazać jadłam same zupy bez smaku. A w święta jak wiadomo mnóstwo pysznego jedzonka, może to samolubne, ale wolę sobie podjeść przed przynajmniej kilkumiesięczną dietą.
Wogóle to chciałabym przenosić do stycznia.
 
no ja mam termin na 11 .12 wiec chyba az tak dlugo to ja nie przenosze zeby sie na swieta najesc :)
Georgina - mnie tez wlosy sie nie sluchaja. Ja je w jedna a one w druga.
 
Niestety po tym porannym razie (gdzie dużo się ruszał) to teraz ciiisza. Może dlatego, że wtedy ja siedziałam i się nie ruszałam a teraz non stop się ruszam i Dzidzia śpi? Czytałam gdzieś, że Dzidzie lubią buszować jak mamusie odpoczywają bądź śpią.
Spokojnie tak naprawde to wcale nie musisz czuc dzidzi codziennie ,jeszcze jest malutka :) Ja tez nie czuje codziennie ,tylko do czasu do czasu :) A jestem w drugiej ciazy ( gdzie powinnam wyczuwac ruchy szybciej ) i no jestem w troszke "starszej" ciazy niz ty :) Wiec spokojnie kochana ! Jeszcze bedziesz czuła dzidzie codzinnie :P Az nie raz zaboli hi hi hi :-D
 
no ja mam termin na 11 .12 wiec chyba az tak dlugo to ja nie przenosze zeby sie na swieta najesc :)
Georgina - mnie tez wlosy sie nie sluchaja. Ja je w jedna a one w druga.
NO ja tez nie przytrzymam raczej do stycznia hahahahha ,ale co tam i tak sie objadam teraz za wszystkie czasy wiec i swiatecznego jedzonka nie bedzie mi zal !!!!Termin mam na 10 grudnia !( z ostatniego usg na 4 grudnia )
 
Ostatnia edycja:
U mnie termin na ok 25 grudnia, więc jest nikła szansa na styczeń. Termin wyliczony z miesiączki, a owulację miałam jakieś 3-4 dni później. Ale i tak dzidzia decyduje, może będzie życzliwa dla mamusi :-)
 
Ja też chciałabym przenosić do stycznia, ale nie wypali, bo mam termin na 2 grudzień :P a co do diet to stwierdziłam, że trzeba będzie sobie zamrozić kalafiorka, truskawek itp, żeby się najeść jeszcze w listopadzie na zaś :D hihiihi
 
reklama
A ja wracam do Was po przygodzie ;)) Zlądowałam w szpitalu wczoraj po utracie przytomności ale dziś już ok.. Jedno co dobre z siedzenia z tyłkiem w tym okropnym miejscu to to, że po usg lekarz powiedział że widzi płeć... Dziewczynka.. :-D Dziś zaczynam 17 tydzień i wczroaj też poczułam moje małe kopniaczki ..
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry