reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Grudzień 2009

witam wszystkich
póżnawo dzisiaj ale miałam zabiegany dzień
najpierw wizyta u położnej: nic specjalnego ciśnienie ok mocz ok i tyle się tu można dowiedzieć, brzuch trochę pomacała i też ok powiedziała że mały długi jest dosyć no ba ma po kim :-D
idąc tym tropem po powrocie do domu dopakowałam do torby troszkę wieksze ubranka bo te wcześniejsze były naprawde bardzo maleńkie
jutro mam termin a jak nie da rady to 22 gr. jestem umówiona na wywoływanie
kurde nie tak mialo być ale muszę się pogodzić że na tym polu nie ma co planować
spadam nadrabiać cały dzionek bo bardzo jestem ciekawa co tam u was:-)
czy wspomniałam że na jutro zapowiedzieli mi się goście porażka ludzie to mają wyczucie
 
reklama
No i powróciłam;-);-) A wiec dzidzia urosła ma ok 2700g, szyjka zamknieta ale chyba krotka, no i mam sie szykowac na swieta-jak to pan doktorek okresil:tak::tak::tak: a jakbym jakims cudem dotrwala do terminu to sie mam zglosic do szpitala(tak mi powiedzial, ze w rydach trza sie zglosic po terminie zara) ale dzisiaj zabieram sie za meza-ladnych kilka tyg byla cisza wiec juz ciagnie:cool2::cool2::cool2::cool2:
 
No i powróciłam;-);-) A wiec dzidzia urosła ma ok 2700g, szyjka zamknieta ale chyba krotka, no i mam sie szykowac na swieta-jak to pan doktorek okresil:tak::tak::tak: a jakbym jakims cudem dotrwala do terminu to sie mam zglosic do szpitala(tak mi powiedzial, ze w rydach trza sie zglosic po terminie zara) ale dzisiaj zabieram sie za meza-ladnych kilka tyg byla cisza wiec juz ciagnie:cool2::cool2::cool2::cool2:

ee no tez chcesz mnie zdradzic ?? anka sie wypnie i urodzi za dwa dni a ty w swieta ... a ja potem na ta orgie sylwestrowa zostane sama ;(

byłoby miło bo nie ukrywam - się przyda :tak:
dobra, idę gwałcić męża, póki jeszcze nie śpi - spał po nocce tylko 2 godziny więc pewnie będzie bardzo uległy :-p

dobrej nocy!

moj to teraz ma opory ... ale w sumie to nie dziwne bo nie chcialby zebym rodzila przed swietami wiec pewnie damy na luz jakis czas i poszalejemy juz jak beziemy na spokojnie w domku razem :) moj ma po swietach urlop wiec juz bedzie spokojniejszy :) najbardziej to sie boi przyszlego tygodnia jak bedzie mial nocki !!
 
jezu
Wiecie co i sie stalo.
Przepraszam bardzo ,ze wprowadzam tak dokladnie w tajniki mojego krocza ale musze to skonsultowac z innymi forumowiczkami.
Siedzialam sobie na kanapie. Mialam braxtona (ja zwykle) . Zaden bolesny ani inny niz te co mam od 20 tygodnia ciazy.
Skonczylo sie pranie wiec wstalam zeby otworzyc pralke. Po drodze jakos mi dziwnie miedzy mogami.
Dotykam a ja cala spuchnieta.
Normalnie jakbym miala jajka:szok:
Oczywiscie gacie z tylka na dol , lusterko , nogi do gory.
moje krocze wyglada jak burak - jest czerwonei spuchniete. I nie ten odcinek wokol lechtaczki tylko tam wokol wyjscia. Wargi zewn wokol wejscia do pochwy jakby ktos napompowal i wejscie do pochwy tez.
zaznaczam ,ze zadnej infekcji, zadnego swedzenia, zadnych dziwnym boli nie mam. Normalnie jakby krew tam naplynela i zostala.
Wlazlam pod prysznic obmylam chlodniejsza woda, polazilam i jakby mniej.

Ale co to???
O takim objawie nadchodzacego porodu jeszcze nie slyszalam. Moze maly podczas braxtona przesunal sie gdzies i ucisnal jakies naczynia i taki zastoj sie zrobil.
Miala ktoras cos takiego??????
miałam tak samo ale u mnie nie buy to objaw zbliżającego sie porodu bo opuchlizna ustąpiła jakis tydzien temu a ja nadal w dwupaku :-)
 
zauważyłyście ten spokój na forum? te większe gaduły urodziły i nie mają czasu :laugh2:
chyba zgwałcę męża... :sorry::tak:

No z rana byly takie dwie gaduly co spac nie moga:-Doczywiscie pisze tu przedewszystkim o DAFFI:tak:cos zniknela teraz,pewnie odsypia:-D

dla mnie to brzuszek Mataki jeszcze sterczy :tak:
a ja się załamałam jak zobaczyłam swoje rozstępy :confused2::confused2::confused2:

Mi tez sie wydaje ze Mataka ma brzuszek normalnie,dla mnie nie opadl.
A rozstepy:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:tez zauwazylam kilka na brzuchu:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:

Ja pomylam w szafkach,wiec juz z gorki.
Wykapcialam sie,ogolilam nogi i inne czesci ciala zeby nie bylo ze o siebie nie dbam:-Djutro wizyta u gina i jak zwykle czekanie w kolejce ladnych kilka godzin:tak:no ale kto wie moze to moja ostatnia;-)
No i zauwazylam ze mi mleczko z cycusiow leci:tak:normalnie jestem w szoku:szok:
 
ja to juz sama nie wiem czy opadl czy nie,,,,,, bo nigdy nie mialam go tak pod samaymi piersiami i nawet jesli sie obnizyl to niewiele -porownujac do innych zdjec np:) a teraz mam caly twardy jak skala,.,, i jakis taki obolaly..........moze jakos dotrwam do jutra w dwupaku:)


mnie jakos rozstepy ominely u nie ukrywam ze baaaardzo mnie to cieszy. byle tylko nie okazalo sie ze sie ciesze zawczasu:)
 
reklama
no ok uciekam,,, moze obejrze jeszcze cos w tv albo na kompie.... chociaz tak sama nie lubie ogladac zadnych filmow,,,, za to jak moj sie polozy obok to juz jest fajowo:)
:-):-)
no dobra laseczki spokojnej nocki zycze i do napisania jutro jakby pani doktor zmienila moje plany i kazala zostac w szpitalu to dam jakos znac :) :-p
:tak:
slodkich snow
 
Do góry