reklama

Grudzień 2009

Ja jem prawie wszystko...

Dałam mu bolacego cyca i jakos poszlo...ale nie wiem jak długo pociągnę...

Pisałam Ci żebys nakładki nałozyła bo bedziesz miała to co ja a później naprawde cięzko to zagoić.
Dodatkowo smaruje po kazdym karmieniu sutki bephantenem.

No i odradzam odciaganie laktatorem poranionych sutków, dlatego, ze laktator je bardziej podrażnia, lepiej sobie wymasowac piersi, zeby nie ciagac zranionego sutka. No chyba ze sie odciaga i później tym karmi dziecko.
 
reklama
Ja niczego n arazie nie uzywam. Mój ma tez plamki, wysypke na ciałku, juz sie z tym urodził, kapałam go w nadmanganianie potasu, zeby wysuszyć. Połozna mi powiedziała, ze skórka noworodka sama sie zregeneruje i dobrze że schodzi ten naskórek:tak:
A co do kosmetyków, skoro taka skóra wrażliwa to chyba zaopatrze sie w ta serie kosmetyków dla alegrigów z apteki oliatum;-) przynajmniej dopuki taki malutki.

dzieki martus ja kapie w oliatumie a dzis zakupie ten kremi do smarowania oliatum poki taka malutka szkoda mi jej
ja tez jestem wysypana byłam u lekarza a jedyne co moge to wapno poczekam jeszcze jak mi nie przejdzie to pojde do dermatolga nie wiem po czym przeciez jestem na diecie i nowych kosmetyków nie uzywałam no zobacze jak to bezdie dalej
 
witajcie Dziewczyny !
jestem już po wizycie-pesser wyjety (bolało jak diabli), fenek odstawiony :tak: ,wszytsko poza tym ok., tak jak było ustalone wcześniej mam sie stawić 27grudnia do szpitala :tak: chyba,że zacznie sie coś dziać wcześniej to mamy dzwonić do doktora i spotykamy się w szpitalu:tak:
 
Przeczytałam o Daffi:szok: ...i jestem przerazona:szok::szok::szok: z regóły jak poród się przeciąga do 24h to robią ciecie...Znający życie to na łapowe czekaja:wściekła/y: Strasznie jej wspolczuje :-(
 
reklama
Hej Laseczki, no Daffi się nieźle namęczy bidulka:no:

A my dziś po wizycie u gina i nie dowiedziałam się nic nowego...:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
Skierowanie do szpiala już dostałam i jak coś się będzie działo to odrazu do szpitala...:eek:
Na KTG skurcze dość słabe więc chyba jeszcze pochodzimy...:tak: No ale wszystko od Dzidzi zależy kiedy mu się znudzi siedzenie w brzuszku...;-)
Aha no i torbę muszę już spakować bo jeszcze tego nie zrobiłam :sorry::eek:

Dziewczynki a co z dagmar bo zaczynam sie coraz mocniej martwić ?:eek:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry