A
AnOoLa88
Gość
ja już mam serdecznie dosyc świąt..ciekawe co z nami bedzie....
czy w terminie, czy tez trzeba bedzie czekac
i co kurka ze swietami, czy jakies beda![]()
jak wczoraj z moim o tym rozmawiałam to się tylko poryczałam..
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
ja już mam serdecznie dosyc świąt..ciekawe co z nami bedzie....
czy w terminie, czy tez trzeba bedzie czekac
i co kurka ze swietami, czy jakies beda![]()
u mnie to albo bedzie Mala i to bedzie bieganie kolo niej,ja już mam serdecznie dosyc świąt..
jak wczoraj z moim o tym rozmawiałam to się tylko poryczałam..![]()

no ja już odczułam że bede miała spaprane na całego..u mnie to albo bedzie Mala i to bedzie bieganie kolo niej,
albo bedzie czekanie na Mala wiec bede sie turlac po domku,
niewiele robie, cos tam papu bedzie, nie wiem czy poczuje wogole, ze swieta
ehhhhno ja już odczułam że bede miała spaprane na całego..
to maja być moje pierwsze świeta z dala od rodziców.. a tak nie chcę..
wiec poprosiłam mojego B żebysmy jakos tak to zorganizowali żeby być i u jego rodziców i u moich.. to on mi z tekstem że do mojej mamy nie pojedzie..
i co mam zostać z nim i nie cieszyc sie ze świąt tylko beczeć?
no sorry ale nie wyobrazam sobie świat bez moich rodziców..
wiadomo że jesli Nikola będzie z nami to do mamy nie polece.. mama przyleci do mniebo ona jako jedyna mysli ze moge juz byc 'po' i moge przeciez karmic..
to wiadomo ze nie zjem wszystkiego..
za to tesciowa jak na złość stwarza same ciężkostrawne potrawy..
a jak chce miec coś dla siebie 'to sobie zrób'
to po co nas zapraszała jak mam sobie sama robić? w takim układzie wole w ogole bez niej być w te swieta..![]()

wiesz no szlag mie trafia jak moja tesciowa zaczyna mi prawic wywody na temat porodu siłami natury.. podczas gdy sama miała dwa razy CCehhhh
Twoja mama napewno by pomogla,
czemu u jego rodzicow jest ok a u Ciebie nie lub z odwiedzinami Twojej mamy nie,
przeciez to Twoi rodzice... to jest troszku niesprawiedliwe...
poza tym wydaje mi sie, ze w takiej chwili to blisko jest kobiecie do swojej mamy...
wszystko to za skomplikowane na moj maly rozumek,
moja matka za to w ogole nie jest zainteresowana pomoca mi, to taka gwiazda ktora sie przejela ze jeszcze za mloda na babciewieczne dziecko
zkolei u tesciow tysiac ludzi i ja tam nie bede sie tachac
wiec my se w trojke/dwojke bedziemy w domku siedziec w swieta i ciesze sie na to![]()
ja tego wogole nie ogarniam, ze takie pipy z tych tesciowych,wiesz no szlag mie trafia jak moja tesciowa zaczyna mi prawic wywody na temat porodu siłami natury.. podczas gdy sama miała dwa razy CC
juz nie wspominajac o tym ze potrafi wejsc do nas na górę z odpalona fajką.. a tu sa rzeczy dla dziecka przeciez..
w ogole ma dla mnie tysiąc rad z czego nic pozytecznego..
a czemu wigilia z moją mamą nie jest OK..
a no temu że doszło do tego kiedys ze musiałam na jakis czas odejść od bartka.. i moja mama wie o wszystkim już teraz co on zrobił..
przez to on sie jej boi.. bo wie że jesli stanie mi się krzywda to będzie miał do czynienia z moimi rodzicami..
..nawarzył i jestem pewna że go nie wypije..ja tego wogole nie ogarniam, ze takie pipy z tych tesciowych,
tez kobiety, tez przechodzily rozne takie historie
no rozumiem, ze mu glupio przed Twoimi rodzicami,
ale kurcze paru godzin by nie wytrzymal w koncu swieta wiec nikt dymow nie bedzie robil
a no niestety nawarzyl se piwa ....