reklama

Grudzień 2009

reklama

Na forum chustowym dziewczyny polecają i bebelulu i nati, wiec w zasadzie wybór tylko co do kolorystyki;-) a z rapalulu fajne są kolorki;-)
moja chusta jest różowa i mąz sie śmieje ze chłopaka noszę, a ja mu mówię, ze chuste do siebie dobieram a nie do dziecka;-)
Fajnie gdybyś mogła wyprubować czy dziecko bedzie chciało siedzieć w chuście, mój uwielbia, wiekszośc dzieci uwielbia, no ale różnie to może być;-)
 
no to mamy podobna sytuacje ... ja mam tylko nadzieje ze pani doktor cos poradzi i obejdzie sie bez szpitala ... szpital to u mnie ostatecznisc ... tam jest tyle paskudztw ze pojdziemy z jednym problemem z wrocimy z 3 !!!

szkoda tylko ze nie ma Mariusza i bede musiala z mala jechac sama ... ja jetem juz dosc spanikowana a jeszcze sama z mala w aucie ... ale musze jakos dac rade ...

Dasz rade kobieto;-)obys tylko przywiozła dobre wiesci;-)
 
No widzisz:-)a tak sie martwiłas;-)

Dziewczyny jak czytam o tym co piszecie to nie rozumiem:baffled:zyganie a ulewanie to zupelnie dwie inne sprawy:tak:mysle ze niektore z was po prostu przesadzaja,bardzo duzo dzieci ulewa,jedne mnie drugie wiecej i jest to na poczatku calkiem normalne:tak:jesli sa to wymioty to tresc wydalana jest pod ciśnieniem i to naprawde bardzo duzym:tak:wiem bo moja corka ulewala bardzo,tez poczatkowo myslam ze to wymioty ale nie,potem jak corka naprawde wymiotowala to widzialam roznice i jest naprawde wielka:tak:
dokładnie w ten sam sposób opisał mi to lekarz :tak: i wyszło,że moja panika ,że Mała wymiotuje i nosem jej leci była nie potrzebna, bo było to typowe ulewanie, które zdarzać sie może niestety...Zalecenia- lek na zageszczenie podawany przed karmieniem, pod materac włozyc ksiazke/recznik (nie klasc na poduszce ze wzgledow bezpieczenstwa !)aby dziecko lezało wyzej i noszenie po karmieniu...u Nas zaczelo sie i skonczylo na chwili trzymania dziecka po karmieniu i ulewanie zdarza sie już naprawde rzadko:tak: na szczescie !:happy2:
 
No wlasnie tak sie zastanawiam. Moj spi codzinnie od 21 do 6 rano. Moze ze dwa razy tylko zdarzylo mu sie obudzic na butle okolo 3.30. I teraz pytanie - Czy tak juz zostanie??? Czy to cisza przed burza?
Moj starszy tez spal ladnie i nie pamietam nieprzespanych nocek ale cos mi tu smierdzi podstepem :-).
podobno dzieci na butli potrafia tak przesypiac cała noc:tak: mi pare kolezanek mowiło,ze jak bede miala dosyc to zebym na noc zaczela butle dawac ,ale ja bym sie nie odwazyla czytajac jakie problemy z brzuszkami/kolkami/kupami maja dziwczyny ze swoimi szkrabami:baffled:
 
reklama
Oj sie nazbierało:-(
A ja bede sie powtarzać i namawiać Was na chustę!!!! mój uwielbia być noszony a mnie ręce nie bolą i obiadek ugotowany, pranie zrobione, domek posprzątany;-)

Ja muszę kupić bo przy przepuklinie nie wolno mi dzwigac, więc wózek odpada, a trzeba jakoś za jakiś czas jechać do pediatry :) odpada też gondola :) a jakie polecacie chusty ?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry