Anaola ja sie zgadzam z Lorelei. Mama obrala okropna metode ale tez nie dziwie sie jej uczuc.
Pomysl sobie jakbys sie czula gdyby ktos tak potraktowal Majeczke?
Kopnelabys tego drania w dupe a Majeczke wsadzila do zlotej klatki.
Z jedne srony jest Bartek a z drugiej sa Twoi rodzice. Posrodku Ty i Maja. Wszyscy kochaja Ciebie i Maje i Ty kochasz obie strony. Niestety te dwie strony nie maja dla siebie tolerancji. Ty musisz byc po srodku i starac sie byc dyplomata. Widze jednak ,ze jestes pelna emocji i tez skaczesz z jednej strony na druga i probujesz ich ze soba skumac jakos. Nie da sie. Pogodz sie ,ze sie nie trawia i tyle.
Wg mnie powinnas zostawic Maje Bartkowi i pojechac do rodzicow. Usisc z nimi i porozmawiac. Nie najpierw z mama a potem z tata. Z obojgiem. I powiedz im ,ze ich rozumiesz i ze pewnie tez bys sie tak zachowywala na ich miejscu z stosunku do Bartka. Powiedz im ze ich kochasz (czesto zapominam mowic to rodzicom) i ze wiesz ,ze oni kochaja Ciebie. Powiedz im ,ze jest duzo par , ktore sa wspaniale na stracie i wszyscy je uwazaja za ideal (to ja

) a i tak po kilku latach sie rozstaja. Ze nie ma przeciez gwarancji na udany zwiazek. Powiedz jej ,ze liczysz sie z tym ,ze moze Wam sie nie udac ale chcesz spobowac. Dajesz szanse waszemu zwiazkowi. Powiedz ,ze nie musza sie widywac z Bartkiem i udawac szczesliwej rodzinki skoro mu nie ufaja (a maja podstawy nie ufac) . Powiedz jednka ,ze Maja zawsze bedzie jego corka i ich wnuczka a ty ich corka. Piwiedz ,ze nie chcesz ich miec na WASZYM slubie ale w TWOIM waznym dni przy sobie. Ze nie musza skladac Bartkowi zyczen a moga mu powiedziec "szanuj nasza corke". Ze na chrzcie maja byc dla Mai a nie dla Bartka.
Nie skacz na nich jak go krytykuja czy wyzywaja . Mow spokojnie - romumiem Was , naprAWDE ROZUMIEM . Skrzywdzil mnie ale mam prawo dac mu jeszcze jedna szanse.
Mam nadzieje ,ze taka szczera rozmowa pelna zrozumienia dla uczuc innych pomoze znalezc jakis kompromis. Tylko kompromis wchodzi w gre. Krzykiem i na sile nie zmienisz ich uczuc.
Z Bartkiem tez musisz porozmawiac i powiedziec jak powinny wygladac tolerancyjne relacje. Nie wchodzic sobie w droge , unikac konfliktu , odpuscic komentarze . Zrozumiec bol rodzicow i pokazac na przekor swiatu ,ze Wam sie uda.