• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Grudzień 2009

y czapki w domu nigdy nie uzywalismy. Tylko w szpitalu czyli 1 dzien. Od powrotu do domu ani razu.
Na dwor tylko do lutego. Od poczatku marca czapki na glowie nie bylo.
No ale ja preferuje zimny chow i w naszym przypadku na zdrowie nam to wychodzi.
Jak od poczatku się nie nakłada to oki:-) Ja nakładam na podwórko, po pierwsze wiatry zimn wieja a po drugie to dorosli inaczej odczuwają zimno niż dzieci, nasze głowy chroni czaszka i włosy;-)
Ale Antkowi zakładam czapę jak naprawde zimno jest:tak: I nie choruje i zapalenia ucha tez nigdy nie miał.
Poza tym gdzies wyczytałam, że w większości przypadków u małych dzieci zapalenie ucha pojawia się po chorobie a nie od przewiania.
No ale 300 g od wczoraj stracilismy
Ech... spokojnie, na pewno Alus szybko nadrobi:-)
Dzięki dziewczyny za zyczenia zdrówka dla Hani bo się przydają:no:
Najlepsze jest to że tylko raz dziś zwymiotowała i zrobiła kupę..ale cały czas ją brzuszek boli..no i od 17 przestał działać syrop i gorączka wróciła:no: Ale bidulka padła mi na kolanach, zdrzemneła się i jakoś dotrwała do kolejnej dawki:no:
Modlę się tylko żeby i tym razem Tomka ominęło!
Kopciuszku często mamy tą jelitówkę?
Ostatnio..i w sumie pierwszy raz w życiu Hania miała w grudniu na chrzciny Tomka..od tego czasu był spokój....
Tylko najlepsze jest to że nie mam pojęcia skąd to mogło przyjść bo przez ten remont za dużo z domu nie wychodziliśmy.....
Mój biedny aniołek nawet nie ma siły się bawić...
Biedna Hania:-( Mam nadzieję, ze dziś juz lepiej.
My nie mieliśmy nigdy jelitówki.
A wiesz żeby cos złapać wystarczy, że organizm troszke osłabiony jest, no i pewnie akurat tak u Hani trafiło. Oby jak najszybciej minęło.

Kopciuszku jak ja zamawiałam chrzciny to sama wybierałam menu i cena była własnie od tego menu uzależniona. Zależało wszystko od ilości gorących posiłków itd. Ceny wahały się od 40 do120 zł;-)
 
reklama
No i czas na sniadanie...
specjalnie poszłam w ten deszcz do sklepu po rogala i pastellę :eek: Miałam taką ochotę, że nie pytajcie!! Czułam w ustach ten smak od obudzenia się :szok:
Rano Aluś znów zrobił żółciutką kupę :szok: Czy myślicie, że ma to coś związek z tym, że mu układ pokarmowy dojrzewa czy jak? Bo nagle z ciemnozielonych albo 3 kolorowych kup przeszedł na jasno żółte :eek:

A T wczoraj wrócił mokry jakby go z wiadra polali :-D Dobrze mu tak! Mówiłam, że zacznie bardziej padac, to on mądrzejszy zawsze musi być ;-) I ma za swoje ;-)
 
Ostatnia edycja:
daffi zapalenie ucha to przede wszystkim jak nie wyłacznie
wiem bo ostanio pani doktor sie dopytywałam
od katarku jak juz raz podłapie to kaplica
ja tez to nie miło wspominam
ostatni raz to miałam majac 15 lat o zgrozo jak to boli
kochana nie wylacznie...
u mnie to inna bajka bo ja mialam wypadek i ta strona glowy i twarzy ktora trzasnelam o szyb e z ta do dzis sie zmagam.... choc lekarze stwierdzili zer to nie od tego ale tak nagle od tego czasu bolalo mnie stale ucho i to wlasnie tylko lewe... no mowie katastrofa! 2 razy w miesiacu bite! do dzis mam lewostronny niedosluch!
no i ne zycze nikomu bolu ucha! to chyba najgorsze tak jak i bolo zeba.!!!!
 
No i czas na sniadanie...
specjalnie poszłam w ten deszcz do sklepu po rogala i pastellę :eek: Miałam taką ochotę, że nie pytajcie!! Czułam w ustach ten smak od obudzenia się :szok:
Rano Aluś znów zrobił żółciutką kupę :szok: Czy myślicie, że ma to coś związek z tym, że mu układ pokarmowy dojrzewa czy jak? Bo nagle z ciemnozielonych albo 3 kolorowych kup przeszedł na jasno żółte :eek:

A T wczoraj wrócił mokry jakby go z wiadra polali :-D Dobrze mu tak! Mówiłam, że zacznie bardziej padac, to on mądrzejszy zawsze musi być ;-) I ma za swoje ;-)
Mnie zawsze pediatra powtarza, że żółte kupki są najlepsze, więc tylko się cieszyć;) może to oznacza, że nie ma już żadnych problemów brzuszkowych? Z tego co ja wiem, to zielone właśnie o tym swiadczą. Dlatego my nie lubimy zielonej zawartości pampersa;)
a u nas znowu deszcz i zimno, wściec się można. A mały gada i gada, a spać już powinien;)
 
reklama
Mnie zawsze pediatra powtarza, że żółte kupki są najlepsze, więc tylko się cieszyć;) może to oznacza, że nie ma już żadnych problemów brzuszkowych? Z tego co ja wiem, to zielone właśnie o tym swiadczą. Dlatego my nie lubimy zielonej zawartości pampersa;)
a u nas znowu deszcz i zimno, wściec się można. A mały gada i gada, a spać już powinien;)

yhym... zaczynam sie martwic.. ale po obiadku ziemniaczkach ze szpinakiem chyba kupka zielona ma prawo byc??? my zazwyczaj mamy zolto czy taka lekko pomaranczowa.. no ale teraz zielonkawa bywala jak ten szpinak Julka jadla.... zadnych problemow nie widzialam..a od zebow tez moga byc zielone kupki?????
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry