coma
Fanka BB :)
Zgadzam się w całej rozciągłości. Sterylne butelki nie równają się brakowi pleśniawekWika ja tak samo jak ty! raz w tygoniu gotuje i raz dziennie wyparzam! ale widocznie dla Julki bylo to za malo bo teraz nagle ja dopadly plesniawki! ale to moglobyc tak jak ktos juz wcesniej pisal od zabawek! jednak po dywanie sie chodzi a zabawki julki nie raz spadna i nie biegne ich wyparzac tylko daje jej dalej do zabawy a wiadomo nasze malenstwa wszytsko od razu do buzi!
wcale to nie musi byc od malej sterylizacji butelek!

