Rośnie jak na drożdżach
. Rodziłam u siebie w Działdowie. Nawet jakby mi płacili nie pojechałabym rodzić gdzie indziej. Pracuje w szpitalu na oddziale noworodków, więc czułam się jak w domu
. po północy jak mąż już poszedł do domu, to moje dziewczyny wzięły mnie do dyżurki i nawet szampana się napiłam
I od razu mówię, nie jestem pielęgniarką, pracuje w administracji 
ja jestem z Olecka:-)
, bo ja butelki tez raz w tygodniu wyparzam a zabawki sporadycznie
. Zaraz poleciałam wyparzyć te gumowe zabawki Julki, a pluszowe wrzuciłam do prania. I co, poparzyłam sobie paluchy