Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
dziewczyny (te, które rodziły naturalnie), powiedzcie mi, czy miałyście nacinane krocze? czy takie nacięcie jest koniecznie? nie lepiej pęknąć? czy mogę zabronić takiego nacięcia?
coraz bardziej mnie przeraża wizja zbliżającego się porodu![]()
nie ma sie czego bac bo nacinanie nie boli,boli jak juz kolezanka pisala zszywanie chcoc jest robione pod znieczuleniem miejscowym.
wiec ja wole miec naciecie ktore jest praktycznie nie widoczne.Nie ma co liczyc ze sie bez pekniecia lub naciecia obedzie
zgarza sie to baaardzo rzadkno tak, tylko że równie dobrze po nacięciu mogę jeszcze bardziej pęknąć, a bez nacięcia to może być zaledwie otarcie.
ale masz rację, wszystko wyjdzie w praniu, możliwe że jeszcze będę błagać o to, żeby mnie nacięli![]()
Trzeba też pamietac, że położne też się nie lubią przepracowywać i wola nacinać niż siedzieć i masować Ci krocze,ale jak znaznaczysz, ze nie wyrażasz zgody to się będzie musiała Pani na zmianie pomęczyć
![]()
tylko ja mam się męczyć? 
ale masz rację, wszystko wyjdzie w praniu, możliwe że jeszcze będę błagać o to, żeby mnie nacięli![]()
no to jeszcze jedno pytanie - odnośnie znieczulenia zewnatrzoponowego. któraś z Was miała?
slyszalam jednak ze znieczulenie moga dac dopiero podczas parcia,nie wiem czy to jest prawda ale moim zdaniem to juz akurat wtedy nie jest konieczne.Ja nie mialam i powiem ci ze u nas jest z tym ciezkoslyszalam jednak ze znieczulenie moga dac dopiero podczas parcia,nie wiem czy to jest prawda ale moim zdaniem to juz akurat wtedy nie jest konieczne.