reklama

Grudzień 2009

reklama
witam sie wieczorowa pora przez 40 minut nadrabialam to co naskrobalyscie w ciagu dnia wiec nie tak zle :tak:
ja dzis przeszłam sama siebie i zasnełam dopiero o 6.00 rano jakas masakra z tym zasypianiem wszystko mnie drazni a okliczne psy to chyba powystrzelam dzis bede spac ze stoperami:crazy:
ja rowniez jak niektore mamuski jestem na etapie remontu naszego domku jak narazie mieszkamy jeszcze z tesciowa i chyba nie uda nam sie wyprowadzic przed narodzinami kruszynki
dzis było latanie za płytkami i wana z hydromasazem:-)
jutro znow poszukiwanie jakiegos drewna na podłoge:nerd:
zeby to wszystko było takie proste
 
Dziewczynki nie ma się co sprzeczać o ten 7 czy 8 miesiąc i tak wiemy, że najlepiej urodzić w 9tym.
Podobno lekarze mówią, żeby te teorie włożyć między bajki, więc nie przywiązujmy do tego takiej wagi.
 
Nareszcie dziś zakończyli fachowcy to centralne nasze nieszczęsne:P W piątek wpadają elektrycy co by podłączyć wsjo jak należy i w przyszłym tygodniu kominek marmurowy stawiamy. W sobotę kolejna imprezka - po zjeździe w szkole czeka mnie Roczek siostrzeńca mojego Faceta:P I będziemy jutro lub pojutrze za prezentem latać. Ale mamy już wybraną koncepcję.
 
Dziewczynki nie ma się co sprzeczać o ten 7 czy 8 miesiąc i tak wiemy, że najlepiej urodzić w 9tym.
Podobno lekarze mówią, żeby te teorie włożyć między bajki, więc nie przywiązujmy do tego takiej wagi.


sprawa wiadoma ze im dłuzej płodek w brzuszku tym lepiej rozwiniety a to nie chodzi o same pecherzyki plucne tylko o taka substancje "surfaktant " ktora pozwala sie pecherzyka plucnym rozprezac po narodzinach dzidzi

ale faktycznie było cos takiego ze lepiej w siodmym niz w osmym ale to juz stare dzieje
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry